"Pierwszy człowiek": dzieło twórcy "La La Land"
Damien Chazelle i Ryan Gosling ponownie łączą siły w historycznej opowieści o misji NASA, dzięki której na Księżycu wylądował człowiek. Film skupia się na życiu Neila Armstronga w latach 1961-1969. "Pierwszy człowiek" to wstrząsająca, opowiedziana w pierwszej osobie historia na podstawie książki Jamesa R. Hansena. Zapis trudu, wyrzeczeń i poświęcenia, które wiązały się z jedną z najbardziej niebezpiecznych misji w historii ludzkości.
Produkcja stawia detale ponad efekty specjalne, a kosmiczna przestrzeń niepokoi ogromem pustki. W pamięć przede wszystkim zapada zerwanie z legendą — Chazelle odziera podróże kosmiczne ze zbędnych ozdobników i pokazuje, że takie przedsięwzięcie to lata ćwiczeń, obliczeń i miesiące przygotowań.
Jako widzowie dostajemy także możliwość zajrzenia za kulisy amerykańskiego programu kosmicznego z lat 60., który nie tylko obarczony był sporym ryzykiem, ale był też znaczącym elementem wyścigu technologicznym z ZSRR.
Recenzenci zwracali szczególną uwagę na klaustrofobiczne zdjęcia, które oddają atmosferę panującą na pokładzie statku kosmicznego, oraz ludzki aspekt opowiedzianej historii.
"Ten oszczędny, kontemplacyjny film ma w sobie mnóstwo emocji, podkreśla presję, jakiej poddana była załoga i - co zaskakujące - ma suspens. Nie można przy tym pominąć oszałamiających technologii" - mogliśmy przeczytać w "Hollywood Reporter". "Chazelle opowiada historię Armstronga z werwą i pewnością" - dodawał recenzent brytyjskiego "Guardiana", z kolei "Screen International" zwrócił uwagę na "doskonałą rolę Ryana Goslinga".
"Rozsądnie Chazelle zostawił widowiskowość blockbusterom, skupiając się na samej historii" - spuentował recenzent "Daily Telegraph".
W rolach głównych wystąpili: Ryan Gosling, Claire Foy, a także: Jason Clarke, Kyle Chandler, Olivia Hamilton i Crey Stoll.
Produkcja otrzymała Oscara za efekty specjalne oraz Złoty Glob za muzykę.
"Pierwszy człowiek": gdzie oglądać?
Film "Pierwszy człowiek" z Ryanem Goslingiem można od dzisiaj oglądać na platformie Max w ramach abonamentu.












