Seria "Teksańska masakra piłą mechaniczną" została zapoczątkowana w 1974 roku za sprawą niskobudżetowej produkcji Tobe'ego Hoopera. Nakręcony za skromne 140 tysięcy dolarów film stał się jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych slasherów w historii kina. Fabuła skupiała się na grupie znajomych, która przemierzając Teksas, trafia do starego domu na pustkowiu. Wkrótce poznają jego piekielnych lokatorów na czele z przerażającym Leatherface'em - "maskotką" cyklu.
Seria doczekała się ośmiu kolejnych kinowych odsłon. Ostatnia z nich, będąca kontynuacją filmu Hoopera, ukazała się w 2022 roku na platformie streamingowej Netflix.
"Teksańska masakra piłą mechaniczną": powrót kultowego horroru dzięki studiu A24
Studio A24, które już nieraz udowodniło, że potrafi wprowadzić na ekran oryginalne historie, tchnie nowe życie w kultową serię grozy. Z najnowszych doniesień wynika, że za kamerą stanie młody twórca - Curry Baker. Studio planuje także powierzyć mu funkcję scenarzysty. Magazyn "Variety" dowiedział się, że projekt określany przez osoby z branży jako "nowa wersja" klasycznego horroru z 1974 roku.
Baker zasłynął dzięki zrealizowanemu za 800 dolarów horrorowi "Milk & Serial", który w 2024 roku pojawił się na YouTube. Jego kolejne dzieło, "Obsesja", miało światową premierę na ubiegłorocznym festiwalu w Toronto i zostało tam kupione przez studio Focus Features. Film trafi także do polskich kin już 15 maja.
Warto wspomnieć, że równolegle do nowej wersji powstaje także osadzony w mrocznym uniwersum serial. Za produkcję odpowiadają m.in. Glen Powell i Dan Cohen z Barnstorm.
Zobacz też:
Kiedyś mówili o niej wszyscy. Głośny rozwód zniszczył jej karierę?








!["Posłani" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MSSXVVHREPCLY-C401.webp)


