Karolina Gruszka to jedna z najpopularniejszych, najzdolniejszych i najsympatyczniejszych gwiazd polskiego kina. Wciąż ma aparycję młodej dziewczyny, na koncie role w takich filmach, jak "Przedwiośnie", "Kochankowie z Marony", "Pani z przedszkola", "Szczęście świata", "Za duży na bajki" , "Kajtek Czarodziej", "Wyrwa", a 13 lipca obchodzi 45. urodziny.
Poza znakomitymi rolami, ciekawość mediów wzbudza jej prywatne życie: małżeństwo z reżyserem Iwanem Wyrypajewem, który rosyjski paszport zamienił na polski, oraz ciężka choroba, do której przyznała się pod koniec 2021 roku. Co wiemy o tej pięknej aktorce?
Karolina Gruszka: jak zaczęła się jej kariera?
Karolina Gruszka urodziła się 13 lipca 1980 roku w Warszawie. Już jako dziecko uczęszczała na zajęcia do Teatru Muzycznego Pantera. To tam na jednej z prób zauważył ją Jacek Cygan i zaprosił do swojej "Dyskoteki Pana Dżeka". Miała 9 lat, gdy zadebiutowała w programie.
"Miałam 10 lat, kiedy dostrzegł mnie reżyser castingu i zaprosił do epizodu w filmie Krzysztofa Zanussiego 'Chopin na zamku'. Stamtąd trafiłam do 'Bożej podszewki'. Później była już szkoła teatralna" - opowiadała Gruszka w rozmowie z PAP.
Jej ekranowym debiutem była rola w serialu "Boża podszewka" (1997) w reżyserii Izabeli Cywińskiej. W tym samym roku wystąpiła również w miniserialach "Sława i chwała" oraz "Sposób na Alcybiadesa". Następnie pojawiła się w filmach "Daleko od okna" (2000) Jana Jakuba Kolskiego i głośnym "Przedwiośniu" (2001) Filipa Bajona oraz w dwóch policyjnych serialach TVP: "Sfora" i "Oficer".
Głośno zrobiło się o niej w 2005 roku za sprawą występu w "Kochankach z Marony" Izabeli Cywińskiej. Za tę kreację Gruszka otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki drugoplanowej na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
"W życiu prywatnym mama i babcia to kobiety, które zawsze miały na mnie ogromny wpływ. Natomiast jeśli chodzi o życie zawodowe, to najważniejszą kobietą na mojej aktorskiej drodze była Izabella Cywińska, u której jako dziecko zagrałam w serialu 'Boża podszewka'. Pod jej reżyserską opieką zagrałam też moją pierwszą główną rolę filmową w 'Kochankach z Marony'. To ona pierwsza pokazała mi aktorstwo od najpiękniejszej strony. Nie mówiąc już o tym, że później była też świadkiem mojego zapoznania z mężem [znanym rosyjskim reżyserem Iwanem Wyrypajewem - red.], kiedy byłyśmy na festiwalu filmowym w Kijowie. Ma więc wkład zarówno w moje życie zawodowe, jak i prywatne. To niezwykle ważna kobieta w moim życiu" - wyznała Gruszka.
Karolina Gruszka: zakochała się w rosyjskim reżyserze
Swego obecnego męża Karolina Gruszka poznała na planie. Znany rosyjski reżyser Iwan Wyrypajew, zachwycony jej rolą w "Kochankach z Marony", obsadził polską aktorkę w głównej roli w swojej produkcji "Tlen". Tak rozpoczęła się wieloletnia współpraca tej pary, która przeniosła się także na płaszczyznę prywatną.
Aktorka twierdzi, że ma wielkie szczęście, bo spotkała na swej drodze wspaniałego mężczyznę, który ją rozumie i wspiera.
"Wymarzyłam sobie takiego właśnie faceta - partnera, który jest moją miłością, moim przyjacielem i moją inspiracją" - powiedziała o nim na łamach "Vivy!". "W najważniejszych sprawach się zgadzamy i mamy wspólne wartości. (...) Świadomość tego, że mamy razem dziecko (córka Karoliny i Iwana, Magdalena, ma już 13 lat - przyp. red.) i zaplanowaliśmy wspólne życie, nie oznacza, że do siebie należymy. Dajemy sobie z Wanią dużo wolności" - wyznała aktorka w wywiadzie dla "Pani
O swoim ślubie Gruszka i Wyrypajew poinformowali dopiero dwa lata po uroczystości, w 2009 roku. Najpierw pobrali się w warszawskim urzędzie, a później w jednej z moskiewskich cerkwi. Początkowo para dzieliła swoje życie między Polską a Rosją, w 2016 roku zdecydowali jednak, że przeprowadzą się do Warszawy.
W maju 2022 roku reżyser został obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Wyznał, że po agresji Rosji na Ukrainę złożył wniosek o obywatelstwo do prezydenta Andrzeja Dudy jeszcze przed rozpoczęciem wojny. "Żegnam się z moim rosyjskim obywatelstwem. Niestety, podobnie jak moi koledzy pisarze, naukowcy i po prostu ludzie posiadający serce (...) musiałem zrezygnować z tego obywatelstwa" - napisał Wyrypajew w mediach społecznościowych.

Karolina Gruszka: Znane filmy, popularne seriale
Karolina Gruszka ma na swym koncie kilkadziesiąt ról filmowych i serialowych. Mogliśmy podziwiać ją m.in. w komediodramacie Marka Koterskiego "Wszyscy jesteśmy Chrystusami", w głównej roli w komedii "Francuski numer" Roberta Wichrowskiego. Spróbowała swoich sił także w pracy z zagranicznymi twórcami za sprawą "Inland Empire" samego Davida Lyncha, a także "Rezolucji 819" Giacomo Battiato. Zagrała też w "Tricku" Jana Hryniaka, w dramacie Jacka Koprowicza "Mistyfikacja", "Pani z przedszkola" Marcina Krzyształowicza i w "Szczęściu świata".
W 2016 roku zagrała polską noblistkę, tytułową bohaterkę filmu "Maria Skłodowska-Curie". "Zależało nam na tym, żeby zbliżyć się do Marii Curie na tyle, by stworzyć intymny portret kobiety, która nie była wyłącznie naukowcem, ale przede wszystkim odważnym człowiekiem z krwi i kości. Potrafiła kochać, była wolna, podążała za swoją pasją, nie podporządkowywała się konwenansom" - opowiadała przy okazji premiery aktorka.
W ostatnich latach Gruszka wystąpiła - głównie w drugoplanowych rolach - m.in. w filmach: "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" (2017), "Ach śpij kochanie", "Żużel" (2020), "Miasto" (2020), "Śmierć Zygielbojma" (2021), "Za duży na bajki" (2022), "Detektyw Bruno" (2022), "Wyrwa" (2023), "Święto ognia" (2023) czy "Kajtek Czarodziej" (2023).
Jej najważniejsze role serialowe pochodzą z produkcji: "Dom pod Dwom Orłami", "Gra z cieniem", "Kod genetyczny", "Nieobecni 2" czy "Czas honoru".

Karolina Gruszka jest poważnie chora
Karolina Gruszka rzadko opowiada o swoim życiu prywatnym. Pod koniec 2021 roku postanowiła jednak zrobić wyjątek, by popularyzować wiedzę na temat schorzenia, na które cierpi. Aktorka brała udział w kampanii społecznej NEUROzmobilizowani.
"W 2017 roku zdiagnozowane zostało u mnie stwardnienie rozsiane" - wyznała artystka w programie "Dzień dobry TVN".
Aktorka podkreśliła, że zanim pojawiły się u niej jakiekolwiek objawy, wiedziała już sporo o tym schorzeniu. Dlatego, gdy wystąpiły pierwsze niepokojące sygnały, niezwłocznie udała się do neurologa. Pierwszy lek, jaki u niej zastosowano nie zadziałał, jednak druga terapia okazała się skuteczna.
Całkowicie zahamowała chorobę. Lek przyjmuję dwa razy w roku. Od lat funkcjonuję w 100 proc. normalnie. Tak naprawdę to zapominam o SM, nie myślę o sobie, jak o osobie chorej. Jestem tutaj, żeby wlać trochę optymizmu w SM. Normalne życie jest możliwe, pod warunkiem, że choroba zostanie wcześnie wykryta
Karolina Gruszka: nowe role
Aktorka nie zwalnia tempa. Jesienią tego roku zobaczymy ją w dwóch wyczekiwanych produkcjach: nowym filmie Władysława Pasikowskiego "Zamach na papieża" i w superprodukcji Michała Kwiecińskiego "Chopin, Chopin!".
Trwają również prace nad trzecią częścią familijnej produkcji "Za duży na bajki".













