"Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu": wyniki box office
Spin-off "Gwiezdnych wojen", będący jednocześnie kontynuacją popularnego serialu streamingowego Disney+, został przyjęty tak, jak przewidywały prognozy. W długi, premierowy weekend (w Stanach Zjednoczonych obchodzony był Memorial Day) zysk wyniósł 100 milionów dolarów. Globalnie produkcja zarobiła 163 milionów dolarów.
Wynik ten jest minimalnie gorszy od ostatniego filmu ze świata "Gwiezdnych wojen", który pojawił się na ekranach w tym samym okresie w 2018 roku. Mowa o widowisku "Han Solo", które po czterech dniach miało na koncie 103 miliony dolarów z amerykańskich kin (168 mln globalnie).Warto przy okazji również przypomnieć, że wspominany film stał się pierwszą produkcją z uniwersum "Gwiezdnych wojen", która przyniosła straty podczas kinowej dystrybucji.
W odróżnieniu od "Hana Solo" pozytywne oceny filmu mogą zachęcić widzów do obejrzenia przygód Mandaloriana i Grogu na wielkim ekranie w najbliższych dniach. Niektórzy recenzenci zwracają jednak uwagę, że produkcja nie do końca spełnia oczekiwania i przypomina bonusowy odcinek serialu Disney+.
"Problemem filmu 'Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu' jest nie sama konstrukcja, ale to, co obiecuje. Jeżeli Disney zdecydował się, by pierwszym od siedmiu lat kinowym filmem z logo "Star Wars" była opowieść o podróżach Mandolarianina Din Djarina (Pedro Pascal) i uroczego Grogu, znanego szerzej jako Baby Yoda, to można było oczekiwać, że dostaniemy coś ekstra. Coś, co nie będzie dwuipółgodzinnym zlepkiem dwóch epizodów serialu, który moglibyśmy sobie spokojnie obejrzeć w domu na Disney+" - pisał w recenzji Interii Łukasz Adamski.
"Obsesja": zaskakujący sukces horroru
Drugie miejsce w box office zajął przebojowy horror "Obsesja", który w drugim tygodniu od premiery cieszył się większym powodzeniem niż oczekiwano. Film zarobił 23,9 mln dolarów w weekend i 30,3 mln dolarów do poniedziałku, co stanowi wzrost o ponad 30% w stosunku do premiery. Jest to szczególnie rzadkie zjawisko w przypadku horrorów, gatunku znanego ze spadku popularności po pierwszym weekendzie. Na ten moment globalne zyski wynoszą 75 mln dolarów. Film został wyprodukowany za mniej niż 1 mln dolarów i z łatwością stanie się jedną z najbardziej dochodowych premier tego roku.
Za reżyserię "Obsesji" odpowiada Curry Baker. Po raz pierwszy o artyście można było usłyszeć dzięki zrealizowanemu za 800 dolarów horrorowi "Milk & Serial", który w 2024 roku pojawił się na YouTube.
Zobacz też:
Nikt nie spodziewał się takiego sukcesu. Popularność horroru rośnie z dnia na dzień











