Reklama

"Superman": Kiepski start w USA

Superman powrócił do kin. Jednak jeden z najbardziej znanych superbohaterów na świecie nie był aż tak wyczekiwany w USA, jak się spodziewano. Film "Superman: Powrót", który swoją amerykańską premierę miał w zeszłym tygodniu oczywiście zajął pierwsze miejsce w box office, jednak suma jaką zarobił na otwarciu daje mu dopiero piąte miejsce wśród najlepszych otwarć 2006 roku.

"Superman: Powrót" kosztował producentów grubo ponad 200 milionów dolarów (260 milionów), co umieszcza go na liście jednej z najdroższych produkcji kinowych w historii.

Reklama

Po pierwszych dniach w kinach film zwrócił do kieszeni twórców 52,1 miliona dolarów. To sporo, jednak nie jest to najlepsze otwarcie w tym roku. Znacznie lepiej poradził sobie "X-Men: Ostatni Bastion" - ponad 100 milionów i "Kod Da Vinci" - 77 milionów dolarów.

Taki początek jest zapewne dla producentów rozczarowujący, zwłaszcza że Superman miał uratować tegoroczny amerykański box office przed załamaniem podczas wakacji.

Na drugim miejscu najnowszego zestawienia znalazł się komediodramat "Diabeł ubiera się u Prady" ("Devil Wears Prada") z Meryl Streep ("Anioły w Ameryce") i Anne Hathaway ("Pamiętnik księżniczki") w rolach głównych.

Film opowiada o młodej dziewczynie, która po dostaniu pracy w jednym z najbardziej prestiżowych nowojorskich magazynów poświęconych modzie czuje, że droga do wielkiej kariery stoi przed nią otworem. Nie wie jednak, że jej nowa szefowa to prawdziwa diablica. Film po pierwszym weekendzie w kinach zarobił 27 milionów dolarów. W Polsce "Diabeł ubiera się u Prady" pojawi się 8 września.

"Auta" spadły na pozycję czwartą, a do swoich przychodów dorzuciły w tym tygodniu 14 milionów dolarów. Do tej pory najnowszej produkcji studia Pixar udało się zarobić 182 miliony dolarów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | powrót | start | film | USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje