Reklama

Superman jest gejem?

Reżyser Kevin Smith przyznał, że wiele radości sprawiło mu kręcenie gejowskiej sceny pocałunku w swojej komedii "Zack and Miri kręcą porno". A wszystko ma związek z "Supermanem"...

Reżyser "Sprzedawców" brał udział w pracach nad scenariuszem filmu "Superman: Powrót", w którym tytułową rolę grał Brandon Routh. Smith, mimo najszczerszych chęci, nie został jednak reżyserem tej superprodukcji.

Reklama

Teraz wyznał, że wielką radość sprawiła mu wiadomość, że Routh ma zagrać w jego najnowszym filmie gwiazdę gejowskiej pornografii.

"Zapytałem Brandona, czy nie ma jakiegoś punktu w swoim kontrakcie, który zabrania mu zagrać takiej roli, po tym jak grał Supermana" - opowiadał Smith w jednym z wywiadów.

"A on na to: Co? Który mamy rok? 1942? Oczywiście, że nie mam nic takiego w kontrakcie. Dopóki nie próbuje zagrać innego superbohatera" - relacjonował dalej reżyser.

"Więc ja mówię: Fantastycznie. No to teraz idź tam i pocałuj tego faceta! To słodkie uczucie, być reżyserem, który kręci Supermana całującego się z innym facetem" - śmiał się Smith.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kevin Smith | geje | filmy | smith | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje