Reklama

Sundance szansą dla Australii

Po raczej letnim przyjęciu przez krytykę filmu Baza Luhrmanna "Australia", z Nicole Kidman i Hugh Jackmanem, australijskie kino dostało kolejną szansę na zaprezentowanie się na świecie. Animacja "Mary and Max" otworzy festiwal w Sundance, w USA.

Historię niezwykłej korespondencyjnej przyjaźni 8-letniej dziewczynki z Melbourne i 42-letniego mężczyzny z Nowego Jorku, która przetrwała ponad 20 lat, wyreżyserował zdobywca Oscara, Adam Elliot. Nagrodę Amerykańskiej Akademii zdobył za animowanego "Harviego Krumpeta".

Reklama

Pierwszy raz w 25-letniej historii festiwalu w Sundance, stworzonego przez Roberta Redforda, filmem otwarcia wybrano animację. Jedno z najważniejszych świąt kina niezależnego na świecie rozpocznie sią 15 stycznia w Park City w Utah i potrwa do 25 stycznia.

Jak na razie nie wiadomo, jakie filmy prócz animacji Elliota zostaną pokazane na festiwalu.

Praca nad "Mary and Max" zajęła australijskiemu artyście pięć lat. Oscarowy "Harvie Krumpet" również był pokazywany w Sundance w 2004 roku. W najnowszej animacji Elliota głosu postaciom użyczyli Philip Seymour Hoffman i australijska aktorka znana z "Wesela Muriel", Toni Collette.

"Ten portret międzynarodowej przyjaźni pomiędzy dwójką cudownie dysfunkcjonalnych ludzi jest niezwykle poruszający, zabawny i prowokujący" - powiedział dyrektor festiwalu, Geoffrey Gilmore uzasadniając swoją decyzję zaproszenia filmu Elliota na otwarcie imprezy.

Variety

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: festiwal | and | Sundance | australii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje