Reklama

Steven Spielberg oskarża Chiny

Steven Spielberg zrezygnował we wtorek, 12 lutego, z funkcji doradcy ds. artystycznych letniej Olimpiady w Pekinie na znak protestu przeciwko wydarzeniom w sudańskim Darfurze.

W oświadczeniu, zaprezentowanym w Los Angeles, Spielberg zakomunikował, że "sumienie nie pozwala mu na pełnienie tej funkcji" i oskarżył Chiny, iż nie czynią nic, by zmusić władze Sudanu do powstrzymania trwającej nadal tragedii mieszkańców Darfuru.

Reklama

Decyzję Spielberga natychmiast z zadowoleniem odnotowała organizacja zajmująca się sprawami łamania praw człowieka Human Rights Watch - podano w Los Angeles.

Według brytyjskiej sieci BBC, około dwie trzecie ropy naftowej, wydobywanej w Sudanie, sprzedawane jest Chinom. W zamian Chiny dostarczają sudańskim władzom m.in. broń. Na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ Pekin wystąpił także w obronie sudańskiego reżimu.

We wtorek w ramach Światowego Dnia Działania, poświęconego sytuacji w sudańskim Darfurze, grupa laureatów nagrody Nobla i dawnych olimpijczyków przekazała misji chińskiej w ONZ list z apelem o wykorzystanie chińskich wpływów w Sudanie i podjęcie działań na rzecz powstrzymania tragedii w Darfurze.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Steven Spielberg | China | 'Wtorek' | W.E. | Los Angeles | Chiny | spielberg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje