Stephen Fry ma raka prostaty

Popularny w Wielkiej Brytanii aktor, prezenter i telewizyjny celebryta - Stephen Fry - ogłosił, że ma raka prostaty.

Stephen Fry

60-letni Fry poinformował o chorobie w 13-minutowym filmiku zamieszczonym na YouTubie, ujawniając, że o prostacie dowiedział się 2 miesiące temu po przejściu rutynowych badań lekarskich. W styczniu gwiazdor zrezygnował z prowadzenia gali wręczenia nagród BAFTA.

Reklama

Fry poinformował, że po diagnozie zdecydował się na operację usunięcia prostaty. Dodał, że zabieg zakończył się powodzeniem.

Komik zyskał popularność po tym, jak u boku Rowana Atkinsona i Hugh Lauriego pojawił się w serialu "Czarna Żmija". Z przyszłą gwiazdą "Dr. House'a" stworzyli niepowtarzalny duet w kolejnej produkcji BBC - "Kawałek Fry'a i Laurie'ego". Od 2003 roku Fry jest też gospodarzem quizu "QI" na antenie BBC.

Ma też na koncie wiele kinowych ról. Oglądaliśmy go m.in. w roli Oscara Wilde'a w biograficznym filmie z 1997 roku, pojawił się również w "Życiu i śmierci Petera Sellersa" (2004), obrazie "Sherlock Holmes: Gra cieni" (2011) oraz "Hobbicie: Pustkowiu Smauga" (2013). Był także narratorem w filmie "Autostopem przez galaktykę" (2005), jego głosem mówił również Kot z Cheshire w "Alicji w krainie czarów" Tima Burtona.

Celebryta wyjawił szokujące szczegóły swojej kariery w show-biznesie w wydanej w 2014 roku autobiografii "More Fool Me". "Jedynym warunkiem dobrej autobiografii jest szczerość. W książce tej byłem więc niezwykle szczery w opisie tego okresu mojego życia, w którym wydałem fortunę na kokainę" - Fry nie owijał w bawełnę. 

"Zdaję sobie sprawę z tego, jaka to głupota; znam jednak o wiele bardziej zacnych ludzi niż ja sam, którzy wkroczyli na tą samą ścieżkę" - dodał autor "More Fool Me".

Dowiedz się więcej na temat: Stephen Fry

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje