Reklama

Spóźnialski książę

Walt Disney Pictures przesunął datę premiery filmu "Prince of Persia: The Sands of Time". Zamiast w 2009 roku, film będziemy mogli zobaczyć dopiero w roku 2010.

Premiera "Perskiego księcia", planowana na 19 czerwca 2009 roku, niebezpiecznie zbiegła się w czasie z datą wejścia do kin filmu "Transformers: Revenge of the Fallen", który ma pojawić się na ekranach tydzień wcześniej. To zapewne z tego powodu producenci z Walt Disney Pictures postanowili zmienić swoje plany.

Reklama

Nowa data premiery została ustalona na 28 maja 2010 roku. Tym razem będzie to tydzień po premierach czwartej części "Shreka" i marvelowskiej superprodukcji "Thor".

"Prince of Persia: The Sands of Time" jest adaptacją głośnej gry komputerowej, pod tym samym tytułem. W filmie wystąpią Jake Gyllenhaal, Gemma Arterton, Alfred Molina i Ben Kingsley.

Gyllenhaal wcieli się w postać XVI-wiecznego perskiego księcia Dastana, który z pomocą pięknej Taminy, będzie musiał pokrzyżować plany demonicznego Wezyra i zdobyć tytułowe piaski czasu - pradawny dar od bogów, który pozwala kontrolować czas.

Producencką pieczę nad projektem sprawuje Jerry Bruckheimer - jeden z twórców trylogii "Piratów z Karaibów".

Comingsoon.net

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | Time | ksiażę | Prince | Disney | książę | Walt Disney | Prince of Persia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje