Reklama

Spielberg robi pauzę

Steven Spielberg ("Terminal", "Złap mnie, jeśli potrafisz") wyznał po ceremonii wręczenia Oscarów, że zamierza zrobić sobie roczną przerwę w pracy. Amerykański twórca wyreżyserował oraz wyprodukował w zeszłym roku dwa obrazy: "Wojnę światów" i "Monachium".

Spielberg wyznał, że nie ma w tym momencie żadnego ważnego projektu. W bieżącym roku głównym zadaniem Spielberga będą przygotowania do filmu o prezydencie USA Abrahamie Lincolnie.

Reklama

Nad scenariuszem Spielberg pracować będzie z laureatką nagrody Pullitzera Doris Kearns Goodwin. Reżyser zamierza także zaangażować się produkcyjnie w kilka projektów.

Spielberg zamierza również wyreżyserować "Indianę Jonesa 4". Mimo, że ostatnia wersja scenariusza wyszła spod pióra Jeffa Nathansona ("Terminal", "Złap mnie, jeśli potrafisz"), Spielberg ostatecznie postawił na Davida Koeppa jako na głównego autora, przyznając, że jest on najbliższy jego wizji.

"Napisał Spider-Mana oraz Wojnę światów, a teraz napisze Indianę Jonesa 4" - powiedział Spielberg, który musi się jednak spieszyć z realizacją tego obrazu. Odtwórca głównej roli Harrison Ford postawił bowiem warunek - film musi powstać do końca 2007 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Steven Spielberg | terminal | film | spielberg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje