Reklama

Spielberg ratuje Oscara

Podczas zorganizowanej niedawno przez sieć restauracji Planet Hollywood aukcji pamiątek filmowych, pod młotek trafiła statuetka Oscara, którą Amerykańska Akademia Filmowa w 1936 roku uhonorowała aktorkę Bette Davis, za jej kreację w obrazie "Dangerous". Cenna nagroda znalazła anonimowego nabywcę, który zdecydował się zapłacić za nią aż 207 tysięcy 500 dolarów.

Aukcja odbyła się w domu aukcyjnym Sotheby's w Nowym Jorku. Po kilku dniach okazało się, iż kupcem jest... Steven Spielberg. Słynny reżyser już po raz kolejny uratował kinematograficzną spuściznę przed dostaniem się w niepowołane ręce.

Reklama

Steven Spielberg zamierza swój nowy nabytek przekazać muzeum Amerykańskiej Akademii Filmowej - poinformowała rzeczniczka szacownego gremium.

To już trzeci Oscar "uratowany" przez słynnego twórcę, który uważa, iż statuetki powinny być wystawione w dostępnym dla wszystkich muzeum, a nie w elitarnych, prywatnych kolekcjach.

W ubiegłym roku Spielberg za 578 tysięcy dolarów kupił inną statuetkę Oscara, należącą również do Bette Davis, którą aktorka otrzymała za kreację w filmie "Jezebel" z 1938 roku.

W grudniu 1996 roku reżyser zapłacił 607 tysięcy 500 dolarów za Oscara należącego do Clarka Gable'a, uhonorowanego cenną statuetką za rolę w obrazie "Ich noce".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje