Jennifer Lopez krytykuje "Nomadland". Padły zaskakujące słowa
Podczas wizyty w podcaście Bretta Goldsteina Jennifer Lopez została zapytana o najgorsze filmy, jakie miała okazję obejrzeć. Artystka nie zdecydowała się jednak na prostą odpowiedź.
Podczas rozmowy sięgnęła po przykład "Nomadland" autorstwa Chloe Zhao. Lopez podkreśliła, że docenia walory artystyczne filmu i zachwalała rolę Frances McDormand, ale jednocześnie przyznała, że nie dał jej tego, czego oczekuje po wizycie w kinie.
"To nie jest powód, dla którego chodzę do kina. Lubię musicale, komedie romantyczne i thrillery. A to jest powolna opowieść o żałobie, bez elementu eskapizmu" - tłumaczyła swoje podejście do oglądania filmów.
"Zasługuje na wszystkie Oscary. Po prostu nie czerpałam przyjemności z oglądania tego filmu. To kwestia gustu" - dodała.
"Nomadland": o czym opowiada film? Zdobył aż trzy Oscary
Fern (Frances McDormand) pakuje swojego vana i wyrusza w drogę jako współczesna nomadka, po tym jak w wyniku recesji straciła właściwie cały swój dotychczasowy dobytek. "Nomadland", trzeci film fabularny reżyserki Chloé Zhao, przedstawia historię Lindy May, Swankie i Boba Wellsa, prawdziwych nomadów, którzy stają się mentorami i towarzyszami Fern podczas jej podróży po rozległym amerykańskim Zachodzie.
Produkcja okazała się największym zwycięzcą oscarowej gali w 2021 roku. Zdobyła statuetkę w najważniejszej kategorii - najlepszy film. Doceniono także reżyserię Zhao oraz pierwszoplanową rolę McDormand, dla której było to już trzecie takie wyróżnienie w karierze.
Zobacz też:
Głośny film już na VOD. Gwiazda zagrała w nim najlepszą rolę w karierze











