W grudniu 2025 roku reżyser "Pulp Fiction" gościł w podcaście Breta Ellisona. W czasie rozmowy Tarantino wskazał aktorów, których pracy nie ceni. Dostało się przede wszystkim Paulowi Dano. Wymienieni zostali także Owen Wilson i Matthew Lillard.
Gwiazdor, znany z występów w seriach "Krzyk" i "Scooby Doo" przyznał w wywiadzie dla "People" z lutego 2026 roku, że krytyka ze strony Tarantino, którego twórczość podziwiał, była jak "cios twarz". Lillard był jednak zaskoczony i onieśmielony licznymi głosami wsparcia, które do niego trafiły. Pozytywnie wypowiedzieli się o nim między innymi George Clooney i Mike Flanagan.
Matthew Lillard. Z Marvela do DC
W tym samym czasie do kin wchodził "Krzyk 7", w którym aktor wracał do serii po 30 latach. Niedługo później mogliśmy oglądać go w drugim sezonie serialu "Daredevil: Odrodzenie".
Teraz okazało się, że Lillard przeskoczy z uniwersum Marvela do adaptacji komiksów DC. Według "Deadline" został on obsadzony w "Man of Tomorrow", sequelu "Supermana" z 2025 roku. Nie wiadomo, w kogo się wcieli. Wytwórnia Warner Bros. nie odniosła się do tych informacji. Zdjęcia do filmu rozpoczęły się pod koniec kwietnia.
W "Man of Tomorrow" Superman (David Corenswet) i Lex Luthor (Nicholas Hoult) będą musieli połączyć siły, by zmierzyć się z większym zagrożeniem w postaci Brainiaca (Lars Eidinger), androida z planety Colu. Szczegóły fabuły pozostają w tajemnicy.
"Man of Tomorrow". Kogo zobaczymy na ekranie?
W filmie powrócą znani z "Supermana" Rachel Brosnahan (Lois Lane), Edi Gathegi (Mister Terrific), Nathan Fillion (Guy Gardner), Isabela Merced (Hawkgirl), Skyler Gisondo (Jimmy Olsen), Frank Grillo (Rick Flag Sr.), Sara Sampaio (Eve Teschmacher) i Maria Gabriela de Faria (The Engineer).
Do obsady dołączył także Aaron Pierre jako John Stewart/Zielona Latarnia. Postać zadebiutuje w serialu "Lanterns". Niedawno informowano o angażu Adrii Arjony. Nie ujawniono jednak, w kogo się wcieli. Nieoficjalnie mówi się o Maximie, wojowniczce z planety Almerac.











