Siostra i przyjaciółka Amber Heard pogrążają Johnny'ego Deppa. Są dowody!
Oprac.: Tomasz Bielenia
Świadkowie zeznający w procesie między Johnnym Deppem i Amber Heard ujawnili już wiele szokujących szczegółów burzliwej relacji eksmałżonków. Początkowo to gwiazda "Aquamana" była przedstawiana w negatywnym świetle, ale zeznania kolejnych osób zdają się potwierdzać jej wersję wydarzeń. I mocno obciążać Deppa. Siostra aktorki ujawniła właśnie, że była świadkiem, jak podczas karczemnej awantury gwiazdor okładał ją po twarzy. Z kolei przyjaciółka Heard twierdzi, że widziała u niej ślady pobicia.
Przyjaciółka Amber Heard, Raquel Pennington, pokazała w sądzie zdjęcia pobitej aktorkiKEVIN LAMARQUE/ReutersAgencja FORUM
Od ponad miesiąca Johnny Depp usiłuje udowodnić w sądzie, że jego była żona kłamała, gdy oskarżała go o to, że się nad nią znęcał. Stawką jest nie tylko wielomilionowe odszkodowanie, ale także - a może przede wszystkim - odzyskanie mocno nadszarpniętej reputacji. Z powodu zarzutów o stosowanie przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej gwiazdor "Piratów z Karaibów" stracił bowiem wiele lukratywnych kontraktów oraz sympatię sporej części widowni i kolegów po fachu.
Siostra Amber Heard widziała, jak Johnny Depp bił aktorkę
W wygraniu procesu i odzyskaniu reputacji nie pomogą Deppowi zeznania siostry Heard i jej przyjaciółki. Obie bowiem stwierdziły przed sądem, że aktor podnosił rękę na byłą żonę. Z całą pewnością zaszkodzą mu zeznania Whitney Heard Henriquez, które mogą okazać się przełomowe dla sprawy. Siostra gwiazdy"Aquamana" jest bowiem pierwszą osobą, która ujawniła w sądzie, że na własne oczy widziała, jak Depp stosuje wobec żony fizyczną przemoc.
Henriquez opisała przed sądem zajście, które miało miejsce w marcu 2015 roku - zaledwie miesiąc po ślubie pary. Heard miała wówczas znaleźć dowody niewierności męża. Podczas karczemnej awantury skłóconych małżonków interweniowała nie tylko siostra aktorki, ale i ochroniarz, który próbował ich rozdzielić. "Johnny był wtedy pijany. Stwierdził, że to Amber ponosi winę za jego romans. W pewnym momencie znalazłam się między nimi. Nagle poczułam mocne uderzenie w plecy. Amber rzuciła się na Johnny’ego krzycząc, żeby nie bił jej siostry. Kiedy do akcji wkroczył jeden z ochroniarzy, zobaczyłam, że Johnny chwycił Amber za włosy, po czym wielokrotnie uderzył ją w twarz" - relacjonowała siostra aktorki.
Johnny Depp złamał nos Amber Heard?
Słowa te potwierdza przyjaciółka gwiazdy, Raquel Pennington, która ujawniła, że widziała na twarzy Heard obrażenia będące wynikiem fizycznych ataków Deppa. Kobieta zaprezentowała ławie przysięgłych dowód w postaci zdjęć wykonanych w grudniu 2015 roku. Widać na nich Heard, która ma spuchnięty nos, rozciętą wargę i podbite oko. "Tego dnia uderzył ją w głowę i prawdopodobnie złamał jej nos. Widziałam ją w takim stanie wiele razy. Często musiała zakrywać siniaki grubą warstwą makijażu. Raz zrobiłam zdjęcie jej głowy, na której widać ślady wyrwanych pasm włosów" - zeznała Pennington.
Siostra aktorki podkreśliła, że przez długi czas uważała się za małżeńskiego doradcę pary, gdyż często angażowała się w ich spory, próbując załagodzić sytuację. "Byłam kimś w rodzaju mediatora. Jak widać, moje wysiłki były nieskuteczne" - zaznaczyła. I dodała, że była również świadkiem niepokojącego zachowania Deppa, który żartował na temat włożenia ich szczeniaka do mikrofalówki. Zdaniem Whitney świadczy to o skłonności aktora do agresji i sadyzmu. "Pewnego razu, kiedy jechaliśmy gdzieś samochodem, Johnny nagle otworzył okno i wystawił psa na zewnątrz. Był kompletnie pijany. Zamarłam. Byłam przerażona, bo mogło dojść do tragedii" - wspomina Heard Henriquez.
Informacje o komplikacjach w ich związku wyszły na jaw w maju 2016 roku po gwałtownej kłótni pary w ich domu w Los Angeles. Heard zgłosiła się wtedy do sądu z prośbą o ochronę, jako dowód na przemoc domową pokazując swoją pobitą twarz. Aktorka wyznała, że gwiazdor "Piratów z Karaibów" rzucił w nią telefonem.
Do rozwodu doszło trzy miesiące później. Za odejście Heard Depp zgodził się zapłacić jej 7 milionów dolarów. Aktorka jednak nigdy więcej nie będzie mogła zaskarżyć byłego męża o wykorzystywanie i znęcanie się w trakcie trwania ich relacji.
"Nasz związek był przepełniony pasją i bardzo zmienny, ale zawsze połączony więzami miłości" - napisali w oświadczeniu Depp i Heard. "Nigdy nie było naszą intencją szkodzenie sobie, czy to fizyczne, czy emocjonalne. Żadne z nas nie stawiało fałszywych zarzutów, by się wzbogacić" - oświadczyli byli małżonkowie.Kevin MazurGetty Images
Jednak w styczniu 2012 roku świat obiegła "wstrząsająca" wiadomość. Po 14 latach idealnego związku Johnny Depp porzucił matkę swych dzieci, donosiły również polskie media. Oficjalny powód kłótnie, nieoficjalny - Amber Heard - wówczas 25-latka z ciałem seksbomby i miejscem w rankingach najgorętszych kobiet globu. Spekulacjom nie było końca, a orientacja seksualna aktorki tylko dodawała sprawie kolorytu.
Pod koniec stycznia 2014 na palcu Amber pojawił się pierścionek zaręczynowy z wielkim diamentem, a na premierze "72 godzin" para otwarcie już wymieniała pocałunki w blasku fleszy.Michael BrucknerGetty Images
Amber Heard długo nie zabierała publicznie głosu w tej sprawie. Teraz opublikowała jednak długi post na swoim koncie na Instagramie: "Udałam się do Wielkiej Brytanii, by zeznawać, jako świadek. Po sfinalizowaniu naszego rozwodu w 2016 r. i po uzyskaniu zakazu zbliżania się, chciałam żyć dalej. Ponowne przeżywanie rozpadu naszego związku, zakwestionowanie moich motywów oraz najbardziej traumatycznych szczegółów współżycia życia z Johnnym było niezwykle bolesne (...). Podtrzymuję moje zeznania w sądzie i wierzę w brytyjski wymiar sprawiedliwości".Samir Hussein/WireImageGetty Images
Depp i jego prawnicy przystąpili do kontrataku. Zażądali od Heard 50 milionów dolarów zadośćuczynienia za zniesławienie. Przedstawili też materiał dowodowy, z którego wynika, że to aktor był ofiarą ataków swojej byłej żony. W efekcie zrobił się z tego celebrycki spektakl, którym żyje cały świat.David Livingston/Getty ImagesGetty Images
Chociaż wydaje się, że Depp toczy batalię sądową przeciwko byłej żonie, w rzeczywistości wystąpił przeciwko firmie News Group Newspapers - wydawcy brytyjskiego tabloidu "The Sun", którego oskarżył o zniesławienie. Chodziło o wypowiedź aktorki Katherine Kendall opublikowanej przez gazetę, z której wynikało, że Depp jest "damskim bokserem", czyli bił Amber Heard, gdy byli w związku.Walter McBride/WireImageGetty Images
Para poznała się w 2011 roku na planie komedii "Dziennik zakrapiany rumem". Powracający na Karaiby Depp zgrał niestroniącego od trunków dziennikarza, Heard zaś wcieliła się w kuszącą wdziękami narzeczoną milionera. Chociaż w obrazie pojawiła się odważna scena seksu między bohaterami, nikt nie podejrzewał, że relacje gwiazd wykroczą dalece poza plan filmowy. Depp wciąż jeszcze deklarował miłość do Vanessy Paradis, a biseksualna Amber od czterech lata żyła w związku z artystką Tasyą van Ree.Peter Mountain/FilmDistrict/Everett CollectionEast News
Zaledwie pięć dni po rozprawie sądowej Heard wystąpiła o sadowy zakaz zbliżania się. Utrzymywała, że były mąż atakował ją fizycznie i psychicznie.
Aktorka opublikowała także felieton w "The Washington Post" dotyczący molestowania seksualnego. Chociaż nie wymieniła swojego byłego męża z imienia i nazwiska, wyraźnie sugerowała agresywne zachowania z jego strony. Steve Granitz/WireImageGetty Images
Johnny Depp i Amber Heard rozwiedli się w 2016 roku po czteroletnim, burzliwym związku, w którym według aktorki miało dochodzić do przemocy fizycznej ze strony męża. Hollywoodzki gwiazdor od początku zaprzeczał tym zarzutom i powoływał kolejnych świadków twierdzących, że to on był ofiarą w tej relacji.Samir Hussein/WireImageGetty Images
Rok po głośnym rozwodzie z Johnnym Deppem Amber Heard ponownie poszła do sądu. Tym razem pozwała twórców filmu "London Fields" za dokręcenie bez jej wiedzy "pornograficznych" ujęć z udziałem dublerki aktorki. Prawnicy Heard twierdzili, że sceny zostały tak zmontowane, że widzowie mogą odnieść wrażenie, że występuje w nich właśnie ich klientka. "Materiał z dublerką zawiera pornograficzną scenę, której Heard nigdy nie zgodziłaby się zagrać" - brzmiał fragment oświadczenia prawników aktorki.
Co ciekawe w filmie, będącym ekranizacją wydanej w 1989 roku powieści Martina Amisa "Pola Londynu", obok Heard wystąpił także... Johnny Depp.GVN Releasing / PlanetAgencja FORUM
Do długiej listy zarzutów wobec Deppa siostra jego byłej żony dopisała też chorobliwą wręcz potrzebę kontroli. Objawiała się ona tym, że gwiazdor usiłował narzucać żonie sposób ubierania się i mocno sprzeciwiał się podejmowaniu przez nią pracy. "Twierdził, że po prostu się o nią martwi i jest wobec niej opiekuńczy. Z biegiem czasu zaczął mieć problemy z tym, że chodziła na castingi. 'Nie rozumiem, dlaczego chce pracować. Zajmę się nią' - mówił. Nalegał też na to, by sprawować pieczę nad wizerunkiem Amber. O tym, w co się ubierała, decydowała jego stylistka" - wyjawiła siostra Heard.
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film