Reklama

Shia LaBeouf i Margaret Qualley nago w teledysku

Shia LaBeouf i Margaret Qualley wystąpili w teledysku do piosenki "Love Me Like You Hate Me" autorstwa siostry aktorki - Rainey Qualley, znanej pod artystycznym pseudonimem Rainsford. W klipie nie zabrakło zmysłowej sceny erotycznej.

Shia LaBeouf i Margaret Qualley w teledysku do piosenki "Love Me Like You Hate Me"

Wideoklip do piosenki “Love Me Like You Hate Me", w którym wykorzystano zabieg podzielonego ekranu, przedstawia LaBeoufa i Qualley jako parę na różnych etapach związku. W trakcie teledysku aktorzy ukazani są całkowicie nago, odgrywają też zmysłową scenę erotyczną.

Reklama

"10-minutowy film, wykorzystujący efekt podzielonego ekranu, portretuje czułość i toksyczność związku dwojga ludzi, prezentowanego z dwóch, często skonfliktowanych, perspektyw" - brzmi fragment informacji prasowej.

Wideoklip wyprodukowany został przez brytyjskiego artystę Luke'a Turnera (wieloletniego współpracownika wokalistki o pseudonimie Shia), za choreografię odpowiedzialny był taneczny duet JA Collective, zdjęcia są zaś autorstwa Natashy Breier ("Neon Demon").

To nie pierwszy raz, kiedy Shia LaBeouf prezentuje się w stroju Adama w muzycznym teledysku, w 2012 roku aktor rozebrał się w klipie do piosenki "Fjögur Píanó" islandzkiej grupy Sigur Rós, w którym partnerowała mu tancerka Deena Thomsen.  
"Islandczycy nie są specjalnie pruderyjni jeśli idzie o ludzką nagość" - tłumaczył basista Sigur Rós - Georg Holm. Reżyserka teledysku - Alma Har'el - dodawała zaś, że erotyczny charakter klipu w ogóle nie był planowany.

"To różnica między pracą w systemie wielkich korporacji a sytuacją, kiedy działanie artystyczne zabiera cię w rejony, w których nie spodziewałeś się znaleźć" - powiedziała Har'el dodając, że teledysk do "Fjögur Píanó" jest erotyczny, ale "niczego nie sprzedaje".

W 2015 roku LaBeouf zagrał też kontrowersyjnym teledysku do "Elastic Heart" australijskiej artystki Sii, gdzie tańczy w klatce z dwunastoletnią Maddie Ziegler, co również ściągnęło na niego lawinę krytyki. To czas, w którym aktorowi towarzyszyły liczne skandale obyczajowe, co pozwoliło mediom szybko zaszufladkować LaBeoufa jako zagubioną gwiazdę Hollywood, która spadła, nim tak naprawdę zdążyła zabłysnąć.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Shia LaBeouf | Margaret Qualley

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje