Reklama

Sequel "Upiornych opowieści po zmroku"

Andre Ovredal, Guillermo del Toro oraz bracia Hagemanowie powrócą do filmu, który w 2019 roku zarobił w kinach niewiele ponad 100 milionów dolarów. Studio Paramount Pictures dało zielone światło na realizację kontynuacji "Upiornych opowieści po zmroku", czyli antologii opowiadań z dreszczykiem opartej na motywach serii książek dla dzieci autorstwa Alvina Schwartza.

"Upiorne opowieści po zmroku" doczekają się sequela

Opowiadania, które zostaną zekranizowane, tym razem znów zostaną wybrane przez Guillermo del Toro. Nagrodzony Oscarem, pochodzący z Meksyku reżyser jest wielkim fanem książkowych wersji "Upiornych opowieści po zmroku" i to z jego inicjatywy projekt w ogóle powstał. Do wyboru jest jeszcze kilkadziesiąt opowiadań z trzech tomów książki Schwartza.

Akcja pierwszej części filmu rozgrywała się w 1968 roku w jednym z amerykańskich miasteczek. Mieszkający tam nastolatkowie odnaleźli tajemniczą książkę napisaną przez XIX-wieczną dziewczynę. Stworzone przez nią opowieści z dreszczykiem zaczęły się materializować.

Reklama

Podobnie do książek Schwartza, również film wyreżyserowany przez Ovredala przeznaczony był dla starszych nastolatków. Trudno przypuszczać, żeby w przypadku drugiej części było inaczej. Opowiadania składające się na "Upiorne opowieści po zmroku" inspirowane były amerykańskim folklorem i miejskimi legendami.

"Upiorne opowieści po zmroku 2", podobnie jak pierwszą część, wyreżyseruje André Øvredal, pochodzący z Norwegii reżyser, któremu rozgłos przyniósł zrealizowany w kraju film "Łowca trolli". Scenariusz ponownie napiszą Dan i Kevin Hagemanowie.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Upiorne opowieści po zmroku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje