Reklama

Sean Penn opuści premierę w Cannes

Sean Penn nie pojawi się w czwartek, 20 maja, na canneńskiej premierze swojego nowego filmu "Fair Play" - poinformował serwis Pagesix.com.

Aktor będzie w tym czasie w Waszyngtonie, gdzie przed senacką komisją zdawał będzie raport z sytuacji na Haiti. Penn od kilku miesięcy wspiera dotkniętą trzęsieniem ziemi wyspę, angażując się w charytatywną działalność na rzecz ofiar tragedii.

Reklama

Sprawy wagi państwowej nie przeszkodziły jednak gwiazdorowi w całonocnej zabawie dwa dni temu w klubie SET na South Beach, gdzie do późnych godzin "flirtował z długonogą blondynką" - informuje Pagesix.com.

"Fair Play" Douga Limana to jedyna amerykańska produkcja, która walczy w tym roku o canneńską Złotą Palmę. Penn wciela się w thrillerze w postać męża agentki CIA Valerie Plame (w tej roli Naomi Watts).

Aktor nie będzie jedyną gwiazdą, która mimo premiery swojego filmu nie pojawiła się w tym roku na Croisette. Wielkim nieobecnym tegorocznej edycji imprezy był Ridley Scott, którego "Robin Hood" otworzył festiwal. Reżyser musiał zrezygnować z obecności na uroczystej gali w związku z przedłużającą się rekonwalescencją po przebytej niedawno operacji kolana.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sean Penn | aktor | Nie | Cannes

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje