Był rok 2003. Matt Damon pracował na planie filmu komediowego "Skazani na siebie" i po wymagającym dniu planował odetchnąć w gronie przyjaciół. Sporym utrudnieniem w realizacji pomysłu okazała się jego rozpoznawalność. Zauważony przez grupę fanów zaczął szukać dobrego miejsca na schronienie. Ostatecznie zdecydował się wejść do jednego z lokalnych barów i poprosić o pomoc. Nie spodziewał się, że ta decyzja i z pozoru błahe pytanie zmieni jego życie. Za barem stała bowiem Luciana Barroso, która dwa lata później stanęła u jego boku na ślubnym kobiercu.
Miłość w filmowym świecie: Matt Damon i Luciana Barroso. Przypadkowe spotkanie zmieniło ich życie
Ponoć początkowo Barroso nie wiedziała, że ma do czynienia z gwiazdą ekranu. Mimo to bez zawahania zgodziła się pomóc sympatycznie wyglądającemu mężczyźnie i wpuściła go za bar. Był jednak pewien warunek - Damon miał pomóc jej obsługiwać gości. Przytaknął i natychmiast wziął się do pracy.
"Od razu nawiązaliśmy kontakt; rozmowa szła nam tak łatwo. Czuliśmy się ze sobą bardzo swobodnie, a pod koniec wieczoru zaprosił mnie na spotkanie ze swoimi przyjaciółmi" - wspominała Barroso w wywiadzie dla "Vogue Australia".
Choć propozycja wydała się jej kusząca, musiała odmówić. Zgodnie z prawdą powiedziała, że w domu czeka na nią kilkuletnia córka Alexia z poprzedniego związku. Zamiast rozczarowania czy zaskoczenia na jego twarzy pojawił się czysty podziw.
Matt Damon i Luciana Barroso żyją z dala od blasku fleszy. Tworzą szczęśliwy związek od ponad 20 lat
Aktor nie krył, że nowa znajoma zrobiła na nim ogromne wrażenie. Szybko nawiązał także kontakt z jej córką. W 2005 roku Damon i Barroso powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Na skromną ceremonię zaprosili tylko najbliższych. Dopiero w 2013 roku, gdy postanowili odnowić przysięgę, zorganizowali większe wesele.
Niedługo po ich wielkim dniu aktor z radością adoptował Alexię. W kolejnych latach małżeństwo powitało na świecie trzy córki: Isabellę, Gię i Stellę. W 2019 roku aktor wytatuował imiona dziewczynek na ramieniu.
"Jestem teraz bardzo szczęśliwy. Trafiłem w dziesiątkę, poznając moją żonę" - mówił Damon w rozmowie z Ellen DeGeneres.
W innych wywiadach zauważył, że relacja ze zwykłą dziewczyną nie przyciąga wielkiej uwagi mediów, za co jest bardzo wdzięczny. Dzięki temu mogą żyć spokojnie, z dala od skandali i szokujących nagłówków gazet.
"Jeśli nie skaczę po barze, nie podpalam czegoś ani nie zdradzam żony, to tak naprawdę nie ma o czym pisać. Mogą próbować mnie śledzić, ale zawsze dostaną tę samą historię - żonaty facet w średnim wieku z czwórką dzieci" - stwierdził w rozmowie z "Esquire".
Zakochani od samego początku cenią sobie prywatność i nieczęsto pojawiają się na dużych wydarzeniach branżowych. Jeśli jednak już to robią, zawsze stoją blisko i nie kryją szczerych uczuć. Tworzą jeden z najtrwalszych i najbardziej podziwianych związków w Hollywood.
Zobacz też:
Superprodukcja debiutowała w 2019 roku. Zobaczymy ją ponownie w kinach... w nowej wersji?











