Ruszył toruński festiwal TOFFI

Pierwszy w Polsce przegląd filmografii Theo van Gogha, holenderskiego filmowca zamordowanego przez islamskiego fundamentalistę, otworzył w środę, 18 października, toruński festiwal filmowy TOFFI. Jest to jedyny w kraju festiwal pokazujący wyłącznie profesjonalne kino niezależne.

Podczas tegorocznej, czwartej edycji, widzowie obejrzą ponad 140 produkcji, z których połowa to polskie prapremiery. Impreza potrwa do 22 października.

Reklama

"Nasz festiwal chce też rozpocząć dyskusję o nowej, polskiej definicji pojęcia kino niezależnego, która będzie się przewijała przez wszystkie sekcje festiwalowe" - powiedział rzecznik imprezy Jarosław Jaworski.

Najważniejszymi punktami TOFFI będą konkursy pełno- i krótkometrażowych filmów fabularnych, które zostały zgłoszone przez międzynarodowe firmy produkcyjne, dystrybutorów oraz niezależne kompanie filmowe. Najlepsze obrazy otrzymają Złote Anioły.

Na festiwalu wręczona też zostanie nagroda im. Zygmunta Kałużyńskiego.

"Otrzyma ją autor najciekawszego filmowego szczegółu, którym wręcz dotknął artystycznego absolutu" - zapowiedział Jaworski.

Podczas TOFFI pokazane zostaną filmy m.in. z Ameryki Łacińskiej, Białorusi czy dzieła najbardziej aktywnej grupy rosyjskich filmowców awangardowych Cine Fantom. Jest to moskiewskie środowisko filmowców i artystów undergroundowych.

Dowiedz się więcej na temat: Toruńska | kino | festiwal

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje