Reklama

Roberts i Bardem w Rzymie

Julia Roberts i Javier Bardem gościli w czwartek w Rzymie z okazji włoskiej premiery filmu "Jedz, módl się, kochaj" według powieści Elizabeth Gilbert.

Podczas spotkania z dziennikarzami w Wiecznym Mieście Julia Roberts została zapytana, w jakiej kolejności ułożyłaby słowa z tytułu filmu i książki.

Reklama

"W moim wieku wiem już, że wszystko to trochę to samo, wszystkie słowa mają coś wspólnego z jednym słowem - miłość, a zatem to ono dla mnie jest najważniejsze" - odparła aktorka. Podkreśliła, że praca na planie filmu w Rzymie było "czymś naprawdę pięknym".

Javier Bardem oświadczył zaś: "Włochy to wieczny kraj, z nadzwyczajną spuścizną dla świata, ale nie rozumiem, dlaczego wieczny jest także w popełnianiu błędu, jakim jest ciągle głosowanie na Silvio Berlusconiego".

Hiszpański aktor, mąż Penelope Cruz wyznał też, że jest bardzo szczęśliwy, że zostanie ojcem. "Nie dodam nic więcej" - przeciął dyskusję Bardem nie chcąc rozmawiać dalej o ciąży swej żony, potwierdzonej niedawno oficjalnie.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jedz, módl się, kochaj | Julia Roberts | Javier Bardem | bard | julia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje