Reklama

Reklama

Rekord filmu "Mumia powraca"

Przygodowy film "Mumia powraca", wyprodukowany przez wytwórnię Universal Pictures, zgromadził na swym koncie w samych tylko Stanach Zjednoczonych 200 mln dolarów. Dokładnie dzień po tym fakcie, 15 lipca, okazało się, że poza granicami USA film zarobił także 200 mln dolarów. Łączny zysk wynosi więc już 400 mln dolarów - to pierwszy film w tym roku, który osiągnął tak wielki sukces komercyjny.

"Jestem zachwycony rezultatami finansowymi, jakie osiągnęliśmy. Oczywiście liczyliśmy na sukces, ale jego ogrom przerósł nasze oczekiwania. Włożyliśmy wiele wysiłku w promocję i reklamę tego filmu. Ten fantastyczny wynik jest najwspanialszym uhonorowaniem naszej pracy. Triumfalny pochód filmu Mumia powraca jeszcze się nie skończył" - powiedział Marc Shmuger, jeden z szefów studia Universal Pictures.

Na ekranach światowych kin obraz jest już od około 10 tygodni. W wielu krajach, w tym w Korei, Panamie, Peru, Rosji, Wenezueli, Tajwanie, Nikaragui, Chile, Kolumbii, Meksyku, Izraelu, Hiszpanii, Norwegii, Czechach, na Słowacji, Węgrzech, Filipinach, a także w Polsce zajmował przez długi czas pierwsze miejsca na listach filmowych przebojów.

Reklama

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: mumie | rekord | film | mumia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy