Quentin Tarantino jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych reżyserów w Hollywood. Współpracował z największymi gwiazdami kina, a jego filmy z miejsca stają się kasowymi hitami. "Pulp Fiction", "Bękarty Wojny" czy "Wściekłe psy" mają status kultowych i do dziś są źródłem inspiracji.
Reżyser dał się także poznać jako bardzo wymagający widz. W najnowszym wywiadzie dla magazynu "Sight and Sound" ostro skrytykował współczesnych twórców, zauważając, że mało która z nowych produkcji zrobiła na nim dobre wrażenie.
Quentin Tarantino krytykuje współczesne kino. Wśród filmów jest jeden wyjątek
Podczas wywiadu zauważył, że kryzys hollywoodzkiego kina trwa od czasu pandemii.
"Nieprawdopodobne rozwiązania, schlebianie publiczności, źle dobrani aktorzy albo po prostu głupoty zwykle pogrążają każdy nowy film wychodzący z fabryki pozbawionych smaku kiełbas, która kiedyś nazywała się Hollywood" - powiedział kąśliwie.
Artysta dodał także, że w ostatnim czasie woli sięgać po książki, gdyż w kinie nie jest w stanie odnaleźć nic, co byłoby w stanie go poruszyć. By jednak nie być aż tak surowym, Tarantino przyznał, że jest jeden wyjątek. Wtedy wspomniał o filmie "Łup" (2026) Joego Carnahana, który można obejrzeć w serwisie Netflix. Nazwał go udanym thrillerem policyjnym, chwaląc zarówno scenariusz, reżyserię, jak i zdjęcia czy dobór obsady.
"Łup": o czym opowiada film?
"Łup" to pełen akcji thriller osadzony w świecie policjantów z Miami, w którym rutynowa akcja prowadzi do nieoczekiwanego odkrycia i uruchamia serię wydarzeń podważających wzajemne zaufanie w zespole. Gdy informacja o znalezisku wychodzi poza wąskie grono, sytuacja wymyka się spod kontroli, a każda kolejna decyzja niesie konsekwencje" - czytamy w informacji prasowej.
Film prezentuje historię grupy policjantów z Miami, którzy odkrywają w opuszczonym budynku miliony dolarów. W obliczu takiego znaleziska pod znakiem zapytania staje zaufanie do wszystkich.
W głównych rolach oglądamy wieloletnich przyjaciół - Matta Damona i Bena Afflecka - którzy tworzą bardzo zgrany duet. Towarzyszy im równie gwiazdorska obsada drugoplanowa, w tym Steven Yeun, Teyana Taylor, Catalina Sandino Moreno, Kyle Chandler czy Sasha Calle.
Zobacz też:
Aktor zaliczył kolejną wpadkę? Wycięto fragment najnowszego wywiadu











