Reklama

"Punisher": Nowe szczegóły

Przedstawiciel firmy Marvel ujawnił ostatnio kilka szczegółów na temat przygotowywanej ekranizacji komiksu "Punisher". Zdjęcia realizowane będą w połowie roku, a już w lecie widzowie ujrzą pierwszy kinowy zwiastun filmu. Projekt nie będzie miał przesadnie wielkiego budżetu.

Kilka dni temu ostatecznie potwierdzono, że tytułową rolę w filmie "Punisher" zagra Thomas Jane ("Podejrzany", "Ostrożnie z dziewczynami"). Aktor zdążył już pozować mediom w kostiumie bohatera, zaś przygotowania do realizacji ruszyły pełną parą.

Reklama

Jedna z witryn internetowych przytoczyła rozmowę z wiceprezesem Marvel Studios, firmy współodpowiedzialnej za ekranizację komiksu "Punisher", dzieła wydawnictwa Marvel.

Kevin Feige poinformował, że film zostanie nakręcony latem.

Za kilka miesięcy widzowie będą już mogli oglądać pierwszy teaser "Punishera" na kinowych ekranach. Jego emisja będzie poprzedzała projekcję filmu "The Hulk", który w USA startuje 17 lipca.

"Ten teaser zwali publiczność z nóg - niezależnie od tego, czy ktoś zna już postać z komiksu, czy też nie" - zapewnił Kevin Feige.

Przedstawiciela Marvela zapytano o kwestie budżetowe. Ostatnie projekty firmy różnią się bowiem wysokością finansowych wkładów.

"Wszystko zależy od tego, z jaką wytwórnią robimy film" - wyjaśnił wiceprezes Marvel Studios.

"Także wiele zależy od gwiazdy w głównej roli oraz oczekiwań, jakie ma publiczność w stosunku do postaci. Ghost Rider z Nicolasem Cagem będzie wielkim przedsięwzięciem, a Punisher tańszym" - sprecyzował Feige.

"Punisher nie jest typowym herosem Marvela, nie nosi kostiumu ani maski, do pokazania jego wyczynów nie potrzeba masy cyfrowych efektów. Mamy za to świetny scenariusz, jeden z najlepszych - to czasami więcej warte niż wielki budżet" - dodał prezes Marvela.

Kevin Feige poinformował, że scenariusz nawiąże po części do klimatów stworzonych w pierwszych zeszytach o przygodach Franka Castle'a z czasów, kiedy twórcy "Punishera" znajdowali się pod dużym wpływem popularnych filmów o mścicielach kręconych w latach 70., ze słynnym "Życzeniem śmierci" (1974) Michaela Winnera na czele.

Z drugiej strony filmowy "Punisher" czerpać ma z nowoczesnego ujęcia bohatera, jakie zaprezentował na przykład Garth Ennis w zeszycie pod tytułem "Welcome Back, Frank".

Scenarzystą i reżyserem filmu dla wytwórni Artisan będzie Jonathan Hensleigh, debiutujący w roli reżysera scenarzysta ("Armageddon").

Premiera filmu "Punisher" planowana jest na lato 2004 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: marvel | widzowie | firmy | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje