"Na srebrnym globie": Andrzej Seweryn i Jan Frycz w Krakowie
W ramach cyklu "Przywrócone arcydzieła" w niedzielę, 21 września, widzowie obejrzą niezwykły, legendarny film Andrzeja Żuławskiego "Na srebrnym globie". Obraz na podstawie "Trylogii księżycowej" Jerzego Żuławskiego kręcony był w latach 1976-1977, ale premiera odbyła się dopiero w 1988 roku.
Będzie to już setne spotkanie w tym cyklu! A w krakowskim spotkaniu po projekcji filmu udział wezmą Andrzej Seweryn i Jan Frycz.
- Kiedy w październiku 2013 roku, razem z Dorotą Grzywacz-Kmieć rozpoczynaliśmy w świeżo wówczas otwartym Małopolskim Ogrodzie Sztuki w Krakowie cykl "Przywrócone arcydzieła" nie podejrzewaliśmy, że będzie to jedna z najdłuższych jak dotąd przygód zawodowych w naszym życiu. I najlepszych. Nie podejrzewaliśmy, takich rzeczy nie można po prostu zaplanować, że będziemy realizowali ten projekt przez dwanaście lat już, przetrwamy zmiany artystyczne, strategiczne i kadrowe w Teatrze im. Słowackiego, przetrwamy polityczną zawieruchę wokół teatru, pandemię, albo naprawdę chude lata, kiedy ministerstwo wstrzymywało bieda-dofinansowanie dla naszego cyklu. Przetrwaliśmy, ponieważ wierzyliśmy i wierzymy nadal w sens realizowania tego marzenia. Wierzą w to także widzowie. Razem kochamy nasz cykl - mówi dziennikarz i krytyk Łukasz Maciejewski.
"Przywrócone arcydzieła" już po raz setny
Łukasz Maciejewski wspomina, jak to się wszystko zaczęło i kto przez te lata zawitał do Małopolskiego Ogrodu Sztuki w Krakowie.
"Sto razy. Sto spotkań. Kilkuset gości. Przeglądałem niedawno listę tych spotkań i gości sporządzoną skrupulatnie przez Dorotę, i naprawdę trudno mi w to wszystko uwierzyć. Lista sławy i chwały polskiego kina. Najwięksi z największych. Wajda, Kutz, Barański, Majewski, Marczewski, Zanussi, Koterski, Bajon, Zaorski, Kędzierzawska, Allan Starski, Stanisław Radwan, Ewa Braun, dziesiątki aktorów, artystów kina (aż strach zacząć wymieniać). No i seria pokazów, projekcji.
Początki - Iwona Kempa, znakomita reżyserka, kierująca wówczas MOS'em, zaprosiła mnie do gabinetu, i zaproponowała stałą współpracę. Iwonka miała ten projekt w głowie, to w zasadzie od początku do końca jej autorski pomysł. Nazwę też wymyśliła. Początkowo chodziło nam o to, żeby wyciągać z historii kina zapomniane pozycje (...) i niejako "przywracać" je na nowo. Dosyć szybko zorientowaliśmy się jednak, że wybitne i wcale nie zapomniane polskie filmy, również zasługują na nowe odczytanie, nowe odkrycie, tym bardziej że wciąż pojawiają się pokolenia nieznające tak dobrze historii polskiego kina. To wtedy zaczęliśmy zapraszać Zanussiego czy Wajdę. Pokazywać filmy Konwickiego i Hasa. Niekwestionowane arcydzieła też chciały być "przywracane".

"Nigdzie nie jest mi tak dobrze jak u was" - powtarzał nam Kazimierz Kutz. "Rozmowy, które się pamięta na zawsze" - Andrzej Wajda. Krystyna Zachwatowicz-Wajdowa pozostaje naszym największym sprzymierzeńcem i wielokrotnie gościła w tym cyklu, zawsze witana oklaskami. Janusz Gajos, Daniel Olbrychski, Krystyna Janda, Jerzy Stuhr, Maja Komorowska, Jerzy Trela, Ewa Wiśniewska - nasi wierni, ukochani goście. Wiem, że mogę na Was liczyć.

Z czasem, właściwie bardzo szybko, wytworzyła się szczególna więź między nami, organizatorami - a trzeba z tej okazji wspomnieć także o znakomitej ekipie technicznej Teatru im. Słowackiego - a widzami.
Znamy się nie tylko z widzenia. Znamy się i lubimy. Niektórzy widzowie przychodzą na absolutnie wszystkie spotkania. Mają swoje ulubione miejsca, wyczekują dnia, kiedy pojawiają się w sprzedaży bilety (często tych biletów nie ma zresztą już w tym samym dniu). A ja również zawsze wypatruję, czy będą, czy są. Raczej nie jestem zawiedziony. (...)

Tych dwunastu lat, stu spotkań, ponad stu wzruszeń, uśmiechów, radości, refleksji, nikt nam nie odbierze. Zarejestrowały się w pamięci, ale także jako realny materiał - od wielu lat nasze spotkania są przecież rejestrowane.
Cieszę się na najbliższe miesiące i lata, cieszę się na kolejny sezon".
Przypominamy - 21 września w ramach cyklu "Przywrócone arcydzieła" pokaz filmu "Na srebrnym globie" Andrzeja Żuławskiego oraz spotkanie z Andrzejem Sewerynem i Janem Fryczem, 6 października - "Pajęczarki" Barbary Sass - a po seansie na rozmowa z Marią Pakulnis i z Adrianną Biedrzyńską, w listopadzie - "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta oraz spotkanie z reżyserem oraz z Sonią Bohosiewicz.











