Nie mamy dobrych wieści dla fanów filmowej serii "Mortal Kombat". Trzecia odsłona, która jeszcze niedawno wydawała się być kwestią czasu, właśnie stanęła pod znakiem zapytania. I co ciekawe, nie zawiniły tu recenzje najnowszej produkcji, a... kiepskie wpływy ze sprzedaży biletów.
Co z przyszłością serii "Mortal Kombat"?
Reżyser "Mortal Kombat II", Simon McQuoid, udziela obecnie wywiadów w związku z planowanym debiutem filmu w amerykańskich serwisach streamingowych. Podczas wywiadu dla JoBlo padło pytanie o trzecią część serii, jednak twórca nie był w stanie rozwiać wątpliwości. Słabe wyniki oglądalności w kinach mogą zaważyć o przyszłości serii. Na ten moment artysta odpowiada tajemniczo - "poczekamy, zobaczymy".
"Mortal Kombat II" zarobił 129,4 mln dolarów przy budżecie wynoszącym 80 mln dolarów. Aby jednak zaczął przynosić zyski, powinien zarobić 2.5 razy więcej, niż wynosiły koszty produkcji, czyli około 200 milionów.
Przedstawiciele New Line Cinema liczą, że zarobek jeszcze wzrośnie po pojawieniu się produkcji w opcji do wypożyczenia i kupienia w serwisach streamingowych czy w wydaniach Blu-ray. Na ostateczną decyzję producentów w sprawie przyszłości tytułu trzeba będzie więc nieco poczekać.
Warto jednak zwrócić uwagę na względnie pozytywne opinie na temat drugiej części "Mortal Kombat". W serwisie Rotten Tomatoes krytycy wystawili jej 64% pozytywnych recenzji, a publiczność aż 87%. Jest zatem spora szansa, że film przyciągnie w nowych widzów, którzy nie mieli możliwości obejrzeć go na wielkim ekranie.
Zobacz też:
Wspólny film Angeliny Jolie i Salmy Hayek we wrześniu w kinach. A kiedy w Polsce?










