Olivia Wilde na festiwalu w Locarno. "Musimy walczyć o to, żeby film trafiał do kin"
Olivia Wilde gości na festiwalu w Locarno. Przed pokazem swego najnowszego filmu "Zaproszenie" aktorka i reżyserka spotkała się z dziennikarzami na konferencji prasowej. Pytano ją między innymi o to, dlaczego tak uparcie domaga się, by jej film trafił do kin. Co odpowiedziała?
"Platformy przekupują, żeby nie iść z filmem do kin. To łapówka. Płacą po prostu więcej. Ale nie filmowcom, tylko tym, którzy finansują produkcję. Oni dostają o wiele więcej pieniędzy, żeby przejść na streaming" - oświadczyła.
"Ja miałam dużo szczęścia, bo dano mi możliwość wyboru. Sama mogłam podjąć decyzję, gdzie ma być mój film. Jestem więc bardzo wdzięczna. Musimy walczyć, żeby filmy trafiały do kin" - stwierdziła.
"Nie ma gatunku, który korzystałby bardziej na wspólnym oglądaniu niż komedia. Często uważa się, że komedia to film drugiej kategorii, że nie zasługuje na kino. A nam bardzo zależało, żeby nasza produkcja wywoływała spore reakcje u widzów" - dodała.
Aktorka odpowiedziała też na pytanie, co wyniosła z realizacji "Zaproszenia"?
"Film uczynił mnie bardziej romantyczną. Roztopił we mnie cynizm. Ludzie wstydzą się porażki w związku. Trzeba o tym rozmawiać. Poza tym praca z tymi aktorami była niesamowita. Czułam się jak część kwartetu jazzowego. Reżyseria to najwspanialszy zawód na świecie" - wyznała.
Na sobotni pokaz jej filmu bilety od dawna były wykupione. Olivia Wilde przyznała, że jest pod wrażeniem tak licznej widowni. W plenerowym seansie wzięło udział 8000 osób.
"Jestem w szoku! To wielki zaszczyt. Niesamowite, że mogę tu dziś być z wami wszystkimi. To prawdopodobnie jedyny pokaz w tak pięknym miejscu, w dodatku na jednym z największych ekranów kinowych w Europie. Nie potrafię wyrazić, jak wiele to dla mnie znaczy. Jestem naprawdę wzruszona" - mówiła aktorka.
"Zaproszenie": fabuła, obsada
"Zaproszenie" to inteligentna, prowokacyjna komedia o małżeńskim kryzysie, erotycznych fantazjach i emocjonalnej szczerości, której większość ludzi panicznie unika.
Joe i Angela są małżeństwem z kilkunastoletnim stażem. Z pozoru ich związek wydaje się wręcz wzorcowy, jednak pod powierzchnią kryją się wzajemne pretensje, drobne konflikty, a przede wszystkim nuda i rutyna. Gdy pewnego wieczoru Joe i Angela zapraszają na kolację parę tajemniczych sąsiadów, swobodna i przyjacielska rozmowa zaczyna zmieniać się w pełną dwuznaczności grę. To, co dotąd skrywane, wychodzi na jaw, a niewypowiedziane pragnienia zaczynają nabierać niebezpiecznie realnych kształtów.
W rolach głównych występują: Olivia Wilde, Seth Rogen, Penélope Cruz i Edward Norton. To prawdziwy popis aktorski!














