Reklama

Prognozy Tadeusza Sobolewskiego

Tadeusz Sobolewski - znany krytyk filmowy, dziennikarz "Gazety Wyborczej" i współgospodarz telewizyjnego cyklu "Kocham Kino" - w poniedziałek, 14 listopada, otrzyma nagrodę miesięcznika "Kino" im. Bolesława Michałka za najlepszą polską książkę filmową 2004 roku. Wyróżnienie przyznane zostało mu za zbiór esejów "Za duży blask. O kinie współczesnym". Nam Sobolewski opowiedział o polskich twórcach, którym szczerze dopinguje.

Tadeusz Sobolewski dał się poznać jako wrażliwy obrońca młodego polskiego kina, któremu często w swych tekstach oraz działalności dawał wsparcie (był w tym roku dyrektorem artystycznym Festiwalu Filmowego w Łagowie). Pięć lat temu dziennikarsko wspierał debiut reżyserski Mariusza Fronta "Portret podwójny".

Reklama

Zapytany przez nas o najbardziej obiecujących młodych twórców, Sobolewski wskazał dwa nazwiska.

- Sekunduję Przemysławowi Wojcieszkowi, bo ma pomysł na polskie kino. Jest jednym z nielicznych, który wymyśla sobie kino na własny użytek. Robi je w kontrze do naszego narodowego smętku, do wiecznej polskiej skargi na los - powiedział Sobolewski.

- Podoba mi się jego rozpaczliwy optymizm. W nim i w jego bohaterach jest jakaś amerykańska energia. Choć jako reżyser jest wciąż półamatorem - w pomyśle lepszy niż w realizacji. Dlatego powinien robić jak najwięcej - krytyk rozwinął charakterystykę reżysera "W dół kolorowym wzgórzem".

Drugim z "namaszczonych" przez Sobolewskiego reżyserów jest zwycięzca zeszłorocznego festiwalu w Gdyni w konkursie kina niezależnego - Jacek Nagłowski.

- Wydaje mi się też, że coś ciekawego wyrośnie z offowego reżysera Jacka Nagłowskiego. Jego "Katatonia" to najmądrzejszy ostatnio polski film o dwudziestoparolatkach. Zrobiony bez polskiego kompleksu - powiedział Sobolewski.

Przemysław Wojcieszek ostatnio rozpoczął współpracę z teatrem. Jego "Made in Poland" zgarnęło już wiele festiwalowych nagród; teraz reżyser "Doskonałego popołudnia" wyreżyserował w warszawskim TR (dawniej Teatr Rozmaitości) spektakl "Cokolwiek się zdarzy, kocham cię".

Jacek Nagłowski rozpoczął pracę nad scenariuszem swojego drugiego filmu fabularnego. Jest także współzałożycielem firmy produkcyjnej "Centrala", która ma w planie realizację dokumentów młodych polskich twórców.

Przeczytaj cały wywiad z Tadeuszem Sobolewskim.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Przemysław Wojcieszek | Kocham kino | film | krytyk | kino | Radosław Sobolewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje