Reklama

Producent "Tsotsi" w Polsce

Piotr Fudakowski, mający polskie korzenie producent laureata tegorocznego Oscara dla filmu nieanglojęzycznego - południowoafrykańskiego "Tsotsi" - przyjedzie do naszego kraju, by promować ostatni obraz reżysera Gavina Hooda. Premiera filmu "Tsotsi" zaplanowana jest na 26 maja.

Nie tylko producent filmu związany jest z Polską. Reżyser Gavin Hood zastąpił 6 lat temu chorego Waldemara Dzikiego podczas realizacji filmu "W pustyni i w puszczy".

Reklama

Teraz jego "Tsotsi" - realistyczna opowieść o młodocianych gangach z przedmieść Johannesburga - niespodziewanie pokonała w walce o zagranicznego Oscara "politycznie faworyzowane" "Paradise Now". Sam film krytycy porównują do słynnego już "Miasta Boga" Fernando Meirellesa.

W związku z wizyta Fudakowskiego widzowie będą mieli okazję zobaczyć film na miesiąc przed oficjalną polską premierą, a przede wszystkim będą mogli porozmawiać z Fudakowskim po pokazach filmu w: Krakowie w kinie Ars (18. kwietnia), we Wrocławiu w kinie Helios (19. kwietnia), w Poznaniu w kinie Apollo (20. kwietnia), w Warszawie w kinie Luna (21. kwietnia) oraz w Zakopanem w kinie Sokół (22. kwietnia).

Jak podaje dystrybutor filmu, firma Best Film, "Fudakowski jest pierwszym polskim producentem, którego film otrzymał Oscara".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Polsko! | \ Film | polskie korzenie | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje