Reklama

Producent o "Indianie Jonesie 4"

Frank Marshall, producent wszystkich filmów kinowych o Indianie Jonesie, udzielił niedawno wywiadu gazecie The Chicago Sun - Times, w którym opowiadał o realizacji czwartej części przeboju Stevena Spielberga. Choć pod koniec maja media poinformowały, że scenarzystą "Indiany Jonesa 4" będzie Frank Darabont ("Zielona mila"), Marshall nie potwierdził tych informacji.

"Zdjęcia rozpoczynamy w 2004 roku. Chcielibyśmy, żeby premiera kinowa odbyła się w lipcu 2005 roku, w sam raz na 63. urodziny Harrisona Forda, bohatera całego cyklu o Indianie Jonesie" - powiedział Marshall.

Reklama

"W fabule uwzględnimy obecny wiek Harrisona i dlatego akcja filmu będzie toczyć się w latach 50. XX wieku. Muszę odnieść się do niektórych opinii, które do mnie docierają z różnych stron, jakoby Harrison był już za stary do tej roli. Sądzę, że nikt nie ma wątpliwości, że Ford jest JEDYNĄ osobą, która może wcielić się w postać dzielnego archeologa" - mówił z naciskiem producent.

Podczas wywiadu Marshall zaprzeczył także pogłoskom, że niesnaski na tle finansowym spowodowały tak długą nieobecność Indiany Jonesa na dużym ekranie (ostatnia jak dotąd część cyklu, "Indiana Jones i ostatnia krucjata", miała premierę w 1989 roku!).

"Ależ skąd, wszyscy jesteśmy jonesowską rodziną: Steven Spielberg, George Lucas, Harrison Ford i ja. Te sprawy zostały już dawno załatwione. Sądzę, że właśnie teraz jest dobry czas na powrót do Indiany Jonesa" - stwierdził producent.

Nadal nie wiadomo jednak, czy w kolejnej odsłonie "Indiany Jonesa" rolę ojca Indy'ego powtórzy Sean Connery. Szkocki gwiazdor przez lata wyrażał chęć ponownego wcielenia się w profesora Henry'ego Jonesa.

Frank Marshall nie potwierdził również, jakoby na scenarzystę planowanego przeboju wyznaczono ostatecznie Franka Darabonta, twórcę "Skazanych na Shawshank". Darabont pracował już przy realizacji telewizyjnego serialu o przygodach młodego Indiany Jonesa.

"W obecnej chwili jest on najpoważniejszym kandydatem na to stanowisko. Decyzje zostaną podjęte niebawem" - dodał na koniec Marshall.

Scenarzystami "Indiany Jonesa 4" poprzednio mieli zostać m.in. słynny dramaturg Tom Stoppard (laureat Oscara za scenariusz do filmu "Zakochany Szekspir") i młoda gwiazda Hollywood, M. Night Shyamalan ("Szósty zmysł").

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Zielona mila | frank szwajcarski | Marshall | Chicago Sun Times | Indianie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje