Kultowe "American Psycho" w nowej wersji
W roku 2000 Christian Bale stworzył jedną ze swoich najbardziej charakterystycznych ról. Wcielił się w Patricka Batemana w ekranizacji książki Breta Easton Ellisa - "American Psycho". Produkcja opowiadała o dwóch obliczach młodego bogacza, który za dnia jest zdolnym bankierem, a w nocy specjalizuje się w zabijaniu. Film, który przez lata zyskał miano kultowego, wyreżyserowała Mary Harron.
Jakiś czas temu informowaliśmy, że kultowa produkcja powróci w nowej wersji. Tym razem za kamerą stanie utalentowany Luca Guadagnino ("Tamte dni, tamte noce", "Challengers", "Queer"). Scenariusz do filmu napisał Scott Z. Burns i wiemy, że jego Patrcik Bateman będzie różnił się od tego, którego wykreował Christian Bale. Nowa wersja "American Psycho" nie ma być wiernym odwzorowaniem książki.
Na ten moment nie wiadomo, kto wcieli się w głównego bohatera. Niektóre źródła wymieniały nazwiska topowych obecnie gwiazd Hollywood, m.in. Jacoba Elordiego oraz Austina Butlera. "The Sun" donosił również, że nowym psycho ma zostać kobieta, a rolę negocjowała Margot Robbie. Plotki te zostały jednak szybko zdementowane - główny bohater na pewno pozostanie mężczyzną.
Nikt nie chce grać Patricka Batemana?
Bret Easton Ellis, autor powieści, w swoim podcaście zdradził część informacji zza kulis powstawania filmu. Pisarz poinformował, że wie o co najmniej kilku znanych aktorach Hollywood, którzy odrzucili propozycję zagrania głównego bohatera w nowym "American Psycho". Na ten moment Bret nie może zdradzić, o kogo dokładnie chodzi, ale ma swoją teorię, dlaczego gwiazdy nie chcą tego angażu. Według autora pierwowzoru nikt nie chce zostać porównany z genialnym Christianem Bale'em.
Zobacz też: Powstaje film o ikonie światowego kina. Wiemy, kto wcieli się w legendę










