Reklama

Pożegnano Jerzego Stawińskiego

Wybitny scenarzysta i prozaik Jerzy Stefan Stawiński spoczął w środę na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

- Żegnamy ciebie jako twórcę nowego powojennego kina polskiego i pierwszego scenarzystę polskiej szkoły filmowej. Dokonałeś rzeczy wspaniałych, dałeś nam wiarę, że polskie kino może mówić własnym językiem do świata - napisał w odczytanym podczas uroczystości pogrzebowych piśmie Andrzej Wajda.

Reklama

W uroczystościach pogrzebowych udział wzięli bliscy i przyjaciele zmarłego, a także przedstawiciele organizacji kombatanckich i środowiska filmowego, m.in. reżyser Janusz Morgenstern oraz aktorzy: Grażyna Barszczewska, Emilia Krakowska i Jakub Wesołowski. Przy grobie zmarłego wartę honorową zaciągnęły poczty sztandarowe organizacji kombatanckich, a ceremonii złożenia do grobu towarzyszyła trzykrotna salwa honorowa.

- Żegnamy dzisiaj artystę, którego twórczość jest immanentną częścią naszej kultury narodowej. Mówiąc o współczesnym polskim kinie oraz jego indywidualnościach niezmiennie przywoływać będziemy nazwisko Jerzego Stefana Stawińskiego, jako twórcę, którego działalność scenopisarska zaowocowała filmami nagradzanymi na całym świecie, należącymi do przełomowych osiągnięć polskiej kinematografii. Jego dzieła stanowią przykład wartości w sztuce najważniejszych - pasji, talentu, zaangażowania, pomysłów, które potrafią sprawić, że film może stać się wielkim dziełem - napisał w odczytanym liście minister kultury Bogdan Zdrojewski.

Jerzy Stefan Stawiński zmarł 12 czerwca w Warszawie w wieku 88 lat. W czasie wojny działał w konspiracji, walczył w Powstaniu Warszawskim w pułku "Baszta", a później w Korpusie Polskim we Włoszech. Po wojnie ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim, a w 1956 roku zadebiutował jako scenarzysta filmu "Człowiek na torze" Andrzeja Munka. Później był autorem tekstów, na podstawie których powstały m.in. "Kanał" Andrzeja Wajdy oraz "Eroica" i "Zezowate szczęście" Andrzeja Munka. Pełnił również funkcję kierownika artystycznego zespołów filmowych "Panorama" i "Iluzjon", był także autorem wielu książek, m.in. "Opowieści powstańczych" (1984) i "Młodego warszawiaka zapisków z urodzin" (1977).

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Stefan Stawiński | scenarzysta | Stefan | jerzy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje