"Gra o tron" niezmiennie pozostaje serialowym fenomenem. Na podstawie prozy George'a R.R. Martina powstają kolejne produkcje, które przyciągają przed ekrany miliony widzów. Świat wykreowany przez pisarza jest brutalny, mroczny i niezwykle wciągający.
Do tej pory w serialowym uniwersum ukazały się produkcje takie jak "Ród smoka" oraz "Rycerz siedmiu królestw". Teraz dowiadujemy się, że w planach jest także spektakularna produkcja kinowa. Co wiemy o zapowiadanym filmie?
"Gra o tron" na wielkim ekranie
W ostatnich dniach odbył się CinemaCon, który okazał się prawdziwą kopalnią ciekawostek o nadchodzących wielkich premierach. To właśnie tam studio Warner Bros. oficjalnie potwierdziło to, o czym plotkowano już od dłuższego czasu.
Powstaje kinowa produkcja ze świata "Gry o tron", a jej premiera planowana jest na 2027 rok. Na ten moment roboczy tytuł brzmi "Game of Thrones: Aegon's Conquest". Wiadomo już, że fabuła przybliży nam historię Aegona I Targaryena, którego losy poznaliśmy dzięki powieści George'a R.R. Martina "Ogień i krew".
Co wiemy o głównym bohaterze? Aegon I to władca, który zjednoczył krainy Westeros i władał nimi wraz ze swoimi siostrami - Visenyą oraz Rhaenys. To właśnie jego dziełem jest ikoniczny Żelazny Tron, wykuty z przetopionych mieczy pokonanych wrogów.
Za scenariusz produkcji odpowiadać będzie Beau Willimon, który udowodnił swoje niezwykłe umiejętności, tworząc serial "House of Cards" oraz pracując przy filmie "Idy marcowe". Obecność cenionego twórcy daje nadzieję na spektakularne widowisko.










