45-letni aktor wykreował postać Froda w trylogii Petera Jacksona z lat 2001-2003. Ostatni raz wcielił się w nią w epizodzie filmu "Hobbit: Niezwykła podróż" z 2012 roku.
Elijah Wood nie chce, by ktoś inny grał Froda za jego życia
Wood udzielił wywiadu dla "The Times", w którym odniósł się do słów Iana McKellena. Odtwórca roli Gandalfa mówił o przygotowaniach do "The Hunt for Gollum" podczas wydarzenia For The Love Of Fantasy w sierpniu 2025 roku. Przyznał, że czarodziej i Froda będą bohaterami nadchodzącego filmu.
"Nic nie zostało oficjalnie zapowiedziane, ale zeszłego sierpnia Ian zdradził nieco tajemnicy" - mówił Wood. "Jest spora szansa [na mój powrót do roli Froda]. Nie mogę nic oficjalnie powiedzieć, dopóki nie zostanie to ogłoszone, ale cieszy mnie powstanie kolejnego filmu. Rozmowom o powrocie do Śródziemia zawsze towarzyszą nerwy. Wszyscy robią się bardzo uważni i zastanawiają się, czy film nie będzie za bardzo odchodził od poprzednich. Jednak ta historia jest zabawna i ekscytująca. Mam poczucie, że zespół znów się zbiera. Po prostu się cieszę".
Dodał także, że jest bardzo związany z postacią, którą wykreował w trylogii "Władcy Pierścieni". "Nie chciałbym, żeby ktoś inny grał Froda, dopóki ja żyję i mam taką możliwość. Wiem także, jaka to radość, gdy siedzisz w kinie i widzisz Gandalfa. Jestem też fanem i bardzo mnie ciekawi, co z tego wyjdzie".
"The Lord of the Rings. The Hunt for Gollum". Co wiemy o filmie?
Akcja "The Hunt for Gollum" będzie się rozgrywała między trylogią Hobbita i "Władcą Pierścieni: Drużyną Pierścienia". Za kamerą stanie Andy Serkis, który ponownie wcieli się w Golluma. Producentami są Peter Jackson, Fran Walsh, Philippa Boyens i Zane Winer. Scenariusz napisały Walsh i Boyens razem z Phoebe Gittins i Artym Papageorgiou. Film powstaje dla Warner Bros. Pictures i New Line Cinema. Wejdzie do kin pod koniec 2027 roku. Według McKellena zdjęcia rozpoczną się w maju.














