Eric Roberts: aktor, który zagra wszystko
"Z dowcipu, że zrobię wszystko, przeszedłem do pytania, czy jest coś, czego nie zrobię" - mówił Eric Roberts w wywiadzie dla "Vanity Fair".
18 kwietnia 2026 roku amerykański aktor kończy 70 lat. Obecnie znany jest przede wszystkim z tego, że nie rezygnuje z żadnej roli. Ambitne kino autorskie, blockbustery, filmy klasy Z, seriale telewizyjne z najwyższej i najniższej półki - nie ma roli, którą by pogardził. Taka postawa doprowadziła do tego, że obecnie filmografia Robertsa liczy ponad 600 ról!
To on pomógł Julii Roberts w początkach kariery
Jeśli nazwisko kojarzy wam się z innymi gwiazdami Hollywood, to bardzo dobrze. Eric jest starszym bratem laureatki Oscara, Julii Roberts i ojcem nagrodzonej Teen Choice, Emmy. Co więcej, to właśnie on pomógł młodszej siostrze zdobyć pierwsze role, gdy przyjechała do Nowego Jorku w celu rozpoczęcia kariery. Zawsze jednak przypominał, że to on był tym pierwszym, który odniósł sukces w aktorstwie.

Sam swoje pierwsze kroki stawiał w Nowym Jorku. W latach 70. otrzymał rolę w operze mydlanej "Inny świat". Rok później zagrał w "Królu Cyganów", swoim pierwszym filmie pełnometrażowym i od razu podbił serca krytyków i widzów. Otrzymał za tę rolę nominację do Złotego Globu dla najbardziej obiecującego aktora.
W kolejnych latach Eric Roberts odnosił same sukcesy. W 1983 roku zachwycił publiczność w "Star 80" Boba Fosse w roli męża modelki Dorothy Stratten. Wielu krytyków uważało, że powinien za tę rolę otrzymać nominację do Oscara. Ta przyszła dopiero w 1986 roku za sprawą "Uciekającego pociągu" Andrieja Konczałowskiego. Roberts wcielił się w jednego z dwóch więźniów, którzy podczas próby ucieczki ukrywają się w pociągu. Szybko jednak jego siostra zyskała wielką popularność i to Julia ostatecznie została pierwszą i, jak dotąd jedyną, laureatką Oscara w rodzinie.
Ciemna strona sławy gwiazdora
Niestety sława Erica miała również swoją ciemną stronę. Pierwsze media śledziły jego związek z Sandy Dennis, starszą od niego o 19 lat aktorką i zdobywczynią Oscara za rolę drugoplanową w "Kto się boi Virginii Woolf?". Para była nawet zaręczona, lecz do rozpadu relacji przyczyniła się obsesja aktorki na punkcie zwierząt i zdrada Erica.
Gwiazdor zaczął popadać w nałogi, z których przez lata nie mógł się wyzwolić. Zdarzało mu się pojawiać nietrzeźwym podczas ważnych spotkań biznesowych, przez co tracił kolejne angaże. W 1987 roku został nawet aresztowany. Destrukcyjny wpływ jego zachowania był największym wyzwaniem dla całej rodziny. Julia Roberts była na tyle zdegustowana poczynaniami swojego brata, że gdy ten rozstał się z Kelly Cunningham, aktorka wsparła ją finansowo i pomogła w otrzymaniu prawa do opieki ich córki, Emmy.
Ostatecznie relacje rodzeństwa mocno się ociepliły w 2004 roku, gdy Julia urodziła bliźniaki. W 2010 roku Eric wystąpił w reality show "Gwiazdy na odwyku". Obawiał się, że ta decyzja będzie równoznaczna z końcem jego kariery. Okazało się, że po emisji programu wiele osób wyciągnęło do niego pomocną dłoń.
Eric Roberts kończy 70 lat
Jak już wspomnieliśmy, dorobek Erica Robertsa liczy ponad 600 ról i nie zapowiada się na to, by aktor chciał zrobić sobie przerwę, mimo ukończenia 70 lat. Zaledwie w 2026 roku czeka go aż 5 premier! Z jego występów warto wymienić m.in. "Babilon" Damiena Chazelle, serial "W garniturach", "Mrocznego Rycerza" Christophera Nolana czy "Niezniszczalnych" Sylvestra Stallone.
Zobacz też: "Teściowie 3" zmierzają na Netfliksa. Idealnie na majówkę










