Reklama

Pomyłki w nowym Bondzie

Serwis MovieMistakes.com przebadał nowego Bonda - "007 Quantum of Solace". Produkcja Marka Forstera znalazła się na piątym miejscu listy filmów wyprodukowanych w 2008 roku, z największą ilością pomyłek.

Redaktorom serwisu, zajmującego się wyłapywaniem logicznych i technicznych pomyłek filmowych, udało się dotychczas wyłapać w nowym Bondzie aż 20 błędów - od chronologicznych zaburzeń, jak "zamiany garderoby" do błędów faktograficznych - w tym "pomylenie ambasady z konsulatem".

Reklama

"Większość osób, które wybierają się do kina, włącznie ze mną, prawdopodobnie nawet nie zauważy tych pomyłek, koncentrując się na fabule filmu. Kiedy jednak obejrzeliby go drugi raz, wtedy te błędy są bardziej oczywiste" - powiedział redaktor serwisu, Jon Sandys.

"Na przykład scena pościgu na dachu między Craigiem a Mitchellem - obydwaj bohaterowie mają na nogach czarne sportowe buty. Zanim jednak do niej doszło, obydwaj nosili eleganckie czarne buty. Innym błędem jest to, że Bond leci do Bregenz w Austrii. W Bregenz nie ma lotniska" - punktuje Sandys.

Nie jest jednak z Bondem tak źle - w "Indianie Jonesie i Królestwie Kryształowej Czaszki" dopatrzono się aż 64 pomyłek.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: 007 Quantum of Solace

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje