Reklama

Polskie kino najpopularniejsze

Pokazy filmów "Cześć, Tereska" Roberta Glińskiego i "Cisza" Michała Rosy oraz spotkania z ich twórcami były największymi wydarzeniami pierwszych dni VII Festiwalu Filmowego i Artystycznego Lato Filmów w Kazimierzu Dolnym. W pokazie nagrodzonego na tegorocznym festiwalu w Karlovych Varach filmu "Cześć, Tereska" oraz w dyskusji po projekcji oprócz reżysera wzięli udział także odtwórczyni głównej roli Ola Gietner, autor zdjęć Petro Aleksowski i montażysta Krzysztof Szpetmański.

Przejmujący film bardzo spodobał się festiwalowej publiczności.

Reklama

Inna polska premiera - "Cisza" Michała Rosy - wywołała kontrowersje. Na rozmowę po projekcji filmu do Kazimierza Dolnego specjalnie przyjechał autor scenariusza - Krzysztof Piesiewicz. "Cisza" nie spotkała się jednak z tak jednoznacznie przychylnym przyjęciem jak obraz "Cześć, Tereska". "Było dużo głosów pozytywnych, ale także sporo krytycznych. Na spotkaniu z twórcami wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja" - powiedziała Izabela Kiszka, rzeczniczka Lata Filmów.

"Nasza publiczność jest bardzo otwarta i szczerze wyraża swoje opinie. Spotkania z filmowcami prowadzę już któryś rok z rzędu i z doświadczenia wiem, że przyjeżdżają tu ludzie młodzi, ale mądrzy i wykształceni, którzy doskonale wiedzą, czego oczekują od filmu. Dyskusje są zawsze bardzo rzeczowe" - tłumaczyła Izabela Kiszka.

Bardzo dobrze sprzedała się większość polskich filmów prezentowanych podczas festiwalu. Oprócz obrazów "Cześć, Tereska" i "Cisza" przebojami są "Córa marnotrawna" Andrzeja Kondratiuka, "Boże skrawki" Yurka Bogayevicza, "Eukaliptus" Marcina Krzyształowicza, a także "Że życie ma sens" Grzegorza Lipca.

W Kazimierzu odbyło się już dwugodzinne spotkanie "Trudne współistnienie" poświęcone tematyce żydowskiej, w którym wzięli udział między innymi Marcel i Paweł Łozińscy, Grzegorz Linkowski i Maciej Karpiński. Rozmowę uzupełnia cykl filmów o stosunkach polsko-żydowskich.

Odbyło się także spotkanie z Kazimierzem Karabaszem, jednym z najwybitniejszych polskich dokumentalistów, którego 16 filmów jest prezentowanych na festiwalu.

Na środę, 8 sierpnia, zaplanowano dyskusję "Co jest, a co nie jest sztuką" z udziałem Andy Rottenberg, Zbigniewa Libery, Piotra Sarzyńskiego i Jerzego Hanusaka. "Spotkania z cyklu Polska wrażliwość na sztukę organizowane są już po raz trzeci i cieszą się ogromną popularnością" - podkreśla Izabela Kiszka.

Na festiwalu odbył się również wernisaż wystawy poświęconej twórczości Stasysa Eidrigeviciusa, która - jak podkreśliła rzeczniczka Lata Filmów - została przygotowana z dużą dbałością o szczegóły. Wystawa odbywa się w kilku miejscach Kazimierza. Wydany został także dwustustronicowy dwujęzyczny katalog.

Kłopot organizatorom sprawiła kapryśna aura: gwałtowna burza spowodowała w sobotę, 4 sierpnia, wyłączenie prądu i przerwanie inaugurującej Lato Filmów projekcji filmu "Intymność" Patrice'a Chereau. "Od dwóch dni mamy jednak piękną słoneczną pogodę i według prognoz ma tak być do końca festiwalu" - powiedziała Izabela Kiszka.

VII Festiwal Filmowy i Artystyczny Lato Filmów zakończy się w niedzielę 12 sierpnia.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lato Filmów | lato | film | kino | cisza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje