"Szatan z siódmej klasy" w nowoczesnym wydaniu. Twórcy zapowiadają polskiego Indianę Jonesa!
Pierwsza ekranizacja słynnej powieści Kornela Makuszyńskiego "Szatan z siódmej klasy" powstała w 1959 roku. Jej reżyserką była Maria Kaniewska, a w główne role wcielili się m.in. Józef Skwark (Adam Cisowski), Stanisław Milski (profesor Karol Gąsowski) i Pola Raksa (Wanda). Ten czarno-biały film był pełen zaskakujących zwrotów akcji i czystej przygody, co czyniło go idealnym seansem dla młodych widzów.
Obecnie trwają prace nad nową wersją tej popularnej produkcji, a twórcy zapowiadają, że ich ambicje są wysokie! Za reżyserię odpowiada Kordian Piwowarski, a za produkcję - Mariusz Pujszo i Rafał Holanowski. Niedawno zakończyły się castingi. Na wielkim ekranie zobaczymy najzdolniejszych aktorów młodego pokolenia - m.in. Macieja M. Tomaszewskiego, Chrisa Cugowskiego czy Justynę Zielską. W gwiazdorskiej obsadzie filmu znaleźli się również m.in. Andrzej Grabowski i Edyta Olszówka.
Twórcy nowego "Szatana z siódmej klasy" zapewniają, że planują stworzyć produkcję w duchu Indiany Jonesa, ale osadzoną w polskiej kulturze i historii. To kino inspirowane duchem klasycznych opowieści przygodowych - takich, które rozbudzają wyobraźnię i przypominają, że największe skarby często kryją się bliżej, niż nam się wydaje. "Szatan z siódmej klasy" będzie łączyć w sobie humor, emocje, historię i widowiskową akcję. A przede wszystkim - łączyć pokolenia.
Mariusz Pujszo: Pracuję nad tym filmem od 20 lat
"Nad projektem 'Szatan z siódmej klasy' pracuję już od ponad 20 lat. To był mój wielki sen i projekt bardzo osobisty, ponieważ od samego początku widziałem w tej historii ogromny potencjał międzynarodowy. Dla mnie to nie jest tylko kolejna ekranizacja kultowej powieści - to możliwość stworzenia pierwszego w Polsce prawdziwego kina przygodowego w duchu Indiany Jonesa, filmu o poszukiwaczach skarbów, tajemnicach historii i wielkiej przygodzie dla całej rodziny" - podkreśla Mariusz Pujszo.
"Chcemy stworzyć film nowoczesny, dynamiczny i atrakcyjny dla młodego widza, ale jednocześnie zachować ducha kultowego 'Szatana z siódmej klasy', którego pamiętają starsze pokolenia. To przecież jedna z najbardziej znanych szkolnych lektur, która wychowała miliony Polaków. Naszym marzeniem jest połączenie nostalgii, przygody, humoru i prawdziwej historycznej tajemnicy w jedno wielkie familijne widowisko" - dodaje producent filmu.
Dla Rafała Holanowskiego życie to nie tylko codzienna praca, ale przede wszystkim realizowanie marzeń i pasji.
"W życiu każdy z nas ma swoje cele i pasje. Możliwość współprodukcji filmu na podstawie kultowej powieści, to dla mnie nie tylko wielki zaszczyt, ale przede wszystkim szansa na wniesienie trwałego wkładu w historię polskiej kultury i sztuki. To wyzwanie, z którym z ogromną radością i nadzieją postanowiłem się zmierzyć. Wierzę, że wspólnie stworzymy film, który będzie inspirował kolejne pokolenia widzów" - zaznacza.
"Szatan z siódmej klasy" to nowoczesny film familijny inspirowany kultową powieścią, łączący rozpoznawalną markę literacką z uniwersalną, międzynarodową przygodą o poszukiwaniu legendarnego skarbu. Jego centralnym motywem są poszukiwania legendarnego skarbu, tajemnice z czasów napoleońskich, eksploracja pałaców, podziemi i zapomnianych miejsc - czyli tematy, które od lat fascynują miliony ludzi w Polsce i Europie, np. złoty pociąg.
"Z jednej strony zmodernizowaliśmy historię i przenieśliśmy ją do współczesności, ale z drugiej - oparliśmy ją na jednej z największych zagadek Europy, czyli zaginionym skarbie Napoleona. Wiadomo, że w 1812 r. około 400 wozów załadowanych kosztownościami wyjechało z płonącej Moskwy, jednak żaden z nich nigdy nie dotarł do Francji. Przez lata zarówno Rosjanie, jak i Francuzi próbowali odnaleźć ten legendarny skarb, szczególnie na terenach dzisiejszej Litwy i Białorusi, ale bezskutecznie. My wyobrażamy sobie - i mocno wierzymy - że część tego skarbu mogła trafić na Dolny Śląsk. Chcemy, aby ten film pobudzał wyobraźnię, inspirował młodych ludzi do odkrywania historii i stał się wyjątkowym połączeniem przeszłości z teraźniejszością. To kino przygodowe, które ma łączyć pokolenia, dawać emocje, wzruszenia i przede wszystkim wielką filmową przygodę - przekonuje Mariusz Pujszo.
Na ekranie młode talenty i gwiazdy polskiego kina
W tytułowego Szatana, czyli 18-letnego Adama Cisowskiego, wcieli się Maciej M. Tomaszewski - jeden z najzdolniejszych i najlepiej zapowiadających się aktorów młodego pokolenia. Mimo że niedawno skończył Akademię Teatralną, jego filmowy, serialowy i teatralny dorobek jest już spory. Zagrał m.in. w takich produkcjach, jak "Usta Usta", "Idź pod prąd" czy "Dziki". Już wkrótce będziemy mogli go oglądać w nowym sezonie "Rancza".
Na wielkim ekranie zobaczymy jeszcze wielu niezwykle zdolnych aktorów młodego pokolenia, m.in. Chrisa Cugowskiego, Karolinę Ludwiniak, Grzegorza Prasalskiego - Gliwica, Natalię Pujszo oraz Justynę Zielską, a także gwiazdy polskiej kinematografii - m.in. Andrzeja Grabowskiego i Edytę Olszówkę. To jednak nie koniec. Już wkrótce ogłoszone zostaną kolejne wielkie nazwiska, które znalazły się w obsadzie "Szatana z siódmej klasy".
Pierwszy klaps na planie "Szatana z siódmej klasy" padł w kwietniu. Zrealizowano wówczas zdjęcia uciekające przedstawiające część historii z epoki napoleońskiej. Już wkrótce realizowana będzie dalsza część zdjęć na Dolnym Śląsku. Premiera filmu zaplanowana jest na 2027 rok.











