Reklama

Polski dokument wygrywa w Lipsku

Film dokumentalny "Fabryka wódki" polskiego reżysera Jerzego Śladkowskiego, wspólna produkcja trzech krajów - Polski, Szwecji i Niemiec, zdobył nagrodę Złotego Gołębia na 53. Międzynarodowym Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku.

Jednym z producentów tego filmu jest Telewizja Polska. O nagrodzie poinformowała w poniedziałek Aleksandra Biernacka, odpowiedzialna w TVP za sprawy związane z festiwalami filmowymi.

Reklama

Bohaterami "Fabryki wódki" są Rosjanie. Centralna postać to Wala - młoda, rozwiedziona matka małego chłopca, pracująca w fabryce w Żyguljowsku. Kobieta mieszka z matką i 17-letnim bratem. Marzy, by wyrwać się z prowincji i przenieść do Moskwy. Tam chce zrobić aktorską karierę. Chodzi na lekcje gry, tańca, śpiewu. Nikt jednak nie czuje zrozumienia dla jej aspiracji.

- Uniwersalny, mimo że osadzony w bardzo konkretnych realiach film o zerwanych więziach społecznych i rodzinnych. Wszystko "w cieniu wódki" z lokalnej fabryki - rosyjskiego atrybutu stylu życia - oceniła film Biernacka.

Reżyser Jerzy Śladkowski ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował w Telewizji Polskiej, najpierw jako reporter, potem jako realizator reportaży i filmów dokumentalnych. W 1982 r. osiadł w Szwecji, gdzie mieszka i pracuje do dziś. Zrealizował ponad 30 filmów dokumentalnych o tematyce społecznej.

53. Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku odbywał się w dniach 18-24 października. Innym nagrodzonym na festiwalu polskim filmem okazał się fabularyzowany dokument Marcina Sautera "Na północ od Kalabrii", który otrzymał Nagrodę Jury Ekumenicznego.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: fabryka | \ Film | film | lipsko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje