Pełnometrażowy dokument Kamili Serwickiej zatytułowany "A teraz wiosna" zakwalifikował się do prestiżowego konkursu Semaine de la Critique (Tydzień Krytyki) podczas 79. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Locarno. Ekipa filmowa powraca z festiwalu z wielkim sukcesem.
Semaine de la Critique to jedna z najważniejszych na świecie sekcji poświęconych autorskiemu kinu dokumentalnemu, mająca charakter konkursowy. Co roku prezentuje zaledwie siedem pełnometrażowych dokumentów z całego świata.
Werdykt jury był jednogłośny. Jury w składzie: reżyser dokumentalny Olmo Cerri, reżyserka dokumentalna Barbara Miller oraz reżyserka i scenarzystka Bettina Oberli, tak uzasadniło swoją decyzję:
""en odważny, poruszający i głęboko osobisty film opowiada o przemocy domowej i jej dalekosiężnych konsekwencjach dla całych rodzin. Reżyserka znajduje wyrazistą filmową formę, która pozwala jej podejść do tego delikatnego tematu z ogromną szczerością i konsekwencją. Szczególnie poruszająca jest relacja między trzema siostrami, ich matką i babcią, a także złożona więź łącząca je z ojcem. Warstwa wizualna filmu jest precyzyjna i nastrojowa, a praca z dźwiękiem w szczególny sposób buduje jego emocjonalną siłę. Obserwując swoją rodzinę na przestrzeni wielu lat, Serwicka pozwala nam odczuć jej wewnętrzną dynamikę i rany, bez potrzeby ich objaśniania. W imponujący sposób wykorzystuje przy tym własne doświadczenia i swój filmowy talent. 'A teraz wiosna' ('Blossoming') to film ważny, który bezpośrednio trafia do widza i pozostaje z nim na długo".
Recenzenci podkreślają wrażliwość i głęboko osobisty charakter filmu, jego intymność, autentyczność oraz dojrzałość, z jaką reżyserka ukazuje cichą, codzienną odwagę bohaterek.
Entuzjazm widzów potwierdził się podczas pierwszego pokazu w Locarno, gdzie film został nagrodzony 10-minutową owacją na stojąco. Triumf produkcji jest globalny, co potwierdzają opinie pochodzące z międzynarodowych agregatorów recenzji:
"Naprawdę dobry, świetnie zrealizowany, przemyślany i poruszający dokument".
"Fakt, że to prawdziwy dokument, jest niewiarygodny. Reżyseria jest tak dobra, że dosłownie się popłakałam, bo byłam przekonana, że reżyserka zatrudniła aktora do roli przemocowego ojca, dopóki nie zorientowałam się, że nic tutaj nie jest inscenizowane" - czytamy m.in. na stronie Letterboxd.

"A teraz wiosna": O czym jest film?
Po ośmiu latach Kamila wraca z kamerą do rodzinnego domu. Chce opowiedzieć historię swojej matki, Agnieszki, która nigdy nie opuściła małej miejscowości. Jej życie upływało między pracą za ladą wiejskiego sklepu spożywczego a wychowywaniem trzech córek. Jednocześnie przez lata, w ciszy, mierzyła się z przemocowym małżeństwem.
"A teraz wiosna" to opowieść o odwadze i poszukiwaniu w sobie siły. Film pokazuje, że wypowiedziana na głos historia może stać się początkiem zmiany, także dla tych widzów, którzy odnajdą w niej własne doświadczenia.
Reżyserką filmu "A teraz wiosna" jest Kamila Serwicka, która odpowiada również za scenariusz i zdjęcia. Producentką filmu jest Adrianna Rędzia, a kierowniczką produkcji Zofia Rodak. Za montaż odpowiadają Julia Oleksy i Jakub Darewski. Joanna Szczęsnowicz stworzyła muzykę oraz opracowała udźwiękowienie, a montaż dźwięku przygotował Bart Putkiewicz. Postprodukcję zrealizowała Milena Wielgo.
Producentem filmu jest Fundacja Filmowa Lumisenta. Dokument został zrealizowany przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Za promocję filmu "A teraz wiosna" za granicą odpowiada So FILMS.









