Widowiskowe science fiction. Produkcja z Chrisem Prattem w roli głównej przedstawia wizję przyszłości, w której Ziemia staje na skraju zagłady. Widzowie będą mieli kolejną okazję zobaczyć film w telewizji. Co ciekawe, ominął on polskie kina.
"Wojna o jutro": spektakularne widowisko wbija w fotel
Akcja rozpoczyna się w grudniu 2022 roku, gdy na świecie pojawiają się podróżnicy w czasie z roku 2051. Przynoszą dramatyczną wiadomość - za 30 lat ludzkość przegra wyniszczającą wojnę z potężnymi obcymi. Jedyną szansą na uratowanie świata jest wysłanie żołnierzy i cywilów do przyszłości, by wsparli walkę z kosmicznymi najeźdźcami.
Głównym bohaterem jest Dan Forester (Chris Pratt), były komandos i nauczyciel biologii, który zostaje wcielony do armii i przeniesiony do świata pogrążonego w chaosie. Na miejscu odkrywa, że ludzkość znajduje się na granicy całkowitej zagłady, a przeciwnik okazuje się znacznie bardziej groźny, niż ktokolwiek przypuszczał.
W filmie występują także Yvonne Strahovski oraz J.K. Simmons. Reżyserem produkcji jest Chris McKay. Budżet filmu wyniósł około 200 milionów dolarów, a produkcja - z powodu pandemii - ostatecznie trafiła bezpośrednio do streamingu zamiast do kin.
"Wojna o jutro" łączy widowiskowe kino akcji z motywami podróży w czasie i walki o przyszłość najbliższych. To propozycja dla fanów efektownego science fiction i intensywnego kina pełnego adrenaliny.
"Wojna o jutro" w telewizji. Kiedy i gdzie emisja?
Film "Wojna o jutro" zostanie dzisiaj, 8 maja, wyemitowany w Polsacie o godz. 22:20.












