Willema Dafoe wybrał Karolinę Kwaśniak. Polka trafiła na rezydencję w Wenecji
Karolina Kwaśniak to absolwentka California Institute of the Arts, która chce rozwijać swoją karierę zarówno w Polsce, jak i USA. Młoda aktorka zwróciła uwagę hollywoodzkiego aktora Willema Dafoe i jako jedyna osoba z Polski trafiła na miesięczną rezydencję teatralną do Biennale College Teatro 2026, międzynarodowego programu dla młodych artystów, zorganizowanego w ramach 54. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego w Wenecji. Spośród 440 kandydatów z całego świata hollywoodzki aktor osobiście wybrał tylko 11 osób.
"Był to eksperyment: co wydarzy się, kiedy 11 młodych aktorów z różnych kultur i kontynentów spotka się w jednym miejscu i przez cztery tygodnie będzie pracować z wybitnymi mentorami. Nie uczono nas jednej konkretnej techniki. Chodziło o poszukiwanie, otwartość i sprawdzanie, dokąd może zaprowadzić wspólna praca" - mówi PAP Life Karolina Kwaśniak.
Każdy tydzień uczestnicy spędzali z innymi mentorami: Willemem Dafoe, Simonem McBurneyem, Silvią Costą oraz siostrami Evangelią i Mary Rantou. W drugiej połowie rezydencji brali także udział w spektaklach, spotkaniach i innych wydarzeniach 54. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego. Grupę tworzyli artyści m.in. z Zimbabwe, Indii, Chile, Irlandii, Szwajcarii, Dominikany i Włoch. Program zakończył się pod koniec czerwca.
Jednym z najważniejszych doświadczeń rezydencji był dla niej tydzień pracy z Dafoe. Zajęcia, bardziej niż klasyczne próby, przypominały twórczy plac zabaw. Aktor proponował uczestnikom gry ruchowe i improwizacje, które miały uwolnić ich od nadmiernej samokontroli i przyzwyczajeń.
Kwaśniak stwierdziła, że Dafoe bierze pracę na serio, ale jednocześnie ma w sobie niezwykłą dziecięcą radość.
"To człowiek bez zadęcia, otwarty, życzliwy i ciekawy innych. Zresztą podobnie było z pozostałymi artystami, z którymi pracowaliśmy. Nie czuło się ego ani hierarchii. Najważniejszą lekcją, którą wyniosłam z Wenecji, jest to, żeby podążać za tym, co naprawdę nas interesuje i nie zgubić siebie wśród castingów, wymagań i oczekiwań. Pozostać wiernym sobie" - dodała.
Karolina Kwaśniak: sylwetka aktorki
Karolina Kwaśniak uczyła się śpiewu operowego i ukończyła wydział wokalno-aktorski szkoły muzycznej II stopnia przy Bednarskiej w Warszawie. Potem wybrała produkcję muzyczną na Akademii Muzycznej w Łodzi.
"Marzyłam o aktorstwie, ale bardzo bałam się iść w tę stronę, bo słyszałam dużo niefajnych rzeczy o szkołach aktorskich i o tym, jak traktuje się tam młodych ludzi. Przełomem okazało się obejrzenie filmu 'Tamte dni, tamte noce' Luki Guadagnina. Ten obraz przypomniał mi, jak silnie pociąga mnie aktorstwo i opowiadanie historii" - wspomina.
W 2019 roku wyjechała na siedmiotygodniowy kurs aktorstwa do Nowego Jorku.
Wyjazd okazał się strzałem w dziesiątkę. Po raz pierwszy poczułam, że robię dokładnie to, czego naprawdę chcę. Wtedy postanowiłam, że przestanę odkładać aktorstwo na później
Po powrocie do Polski uczyła się w Studium Teatralnym Baza, a następnie dostała się na trzyletnie studia magisterskie MFA in Acting w California Institute of the Arts w Los Angeles (CalArts). Kwaśniak ukończyła uczelnię w 2024 roku.
Po dyplomie występowała w niezależnych produkcjach teatralnych i filmowych. Pojawiła się m.in. w nagradzanym filmie krótkometrażowym "Life Support" oraz w filmach "Untangling" i "Summer Wedding". W jej dorobku teatralnym są m.in. spektakle "Umra" w Highways Performance Space w Los Angeles, "The Seagull, Fefu and Her Friends" oraz "El Misterio".
Jesienią Kwaśniak wraca do Los Angeles, gdzie czekają na nią nowe projekty. Szuka jednak agenta w Polsce, bo chciałaby rozwijać karierę w obu krajach.
"Los Angeles i Biennale pokazały mi, jak wielką wartością jest praca z ludźmi z różnych kultur. Inaczej patrzą na świat, zostali inaczej wychowani, mają odmienne doświadczenia. Takie spotkania poszerzają perspektywę i uczą uważności na drugiego człowieka" - przyznaje aktorka.












