Reklama

"Polityka": Złote myśli Antka

"Złote myśli Antka" - tak Patryk Vega zatytułował kolejne wideo promujące jego najnowszy film "Polityka".

"Polityka" na ekranach kin już od 6 września

"Antek, dalej zapisujesz złote myśli?" - pyta na początku filmiku Patryk Vega Antoniego Królikowskiego. Ten ostatni w "Polityce" wciela się w byłego rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza.

Reklama

"Dużo się nauczyłem" - odpowiada mu ze śmiechem aktor.

Następnie obserwujemy monitor z kolejnymi fragmentami powstającego właśnie filmu "Polityka".

"Od dawna zapisuję Pańskie słowa. Potem się z tego uczę" - mówi w pierwszym z nich grany przez Królikowskiego Misiewicz do wcielającego się w Antoniego Macierewicza Janusza Chabiora. "C... piszemy przez ch" - podpowiada mu tamten.

W kolejnej żołnierz poucza popularnego "Miśka", że nie może się tak zachowywać ze względu na "certyfikat bezpieczeństwa". "C... tam bezpieczeństwa. Ja tu jestem bezpieczeństwo" - odpowiada mu zadowolony Misiewicz z wiertarką w ręce.

"Gratuluję" - mówi Macierewicz w ostatnim zaprezentowanych fragmentów, odznaczając medalem swojego pupila.

Przypomnijmy, że kilka dni temu Vega zaprezentował równie spektakularne fragmenty z Misiewiczem w roli głównej.

"Antek, to co możesz ciekawego powiedzieć" - pytał wówczas Vega trochę rozbawionego, trochę zażenowanego Królikowskiego. "Tu nie ma o czym gadać" - odpowiedział aktor.

W zlepku krótkich ujęć widzieliśmy Królikowskiego-Misiewicza, pozdrawiającego żołnierzy, którzy odpowiadają mu "Czołem, panie ministrze". Postać krótko i dosadnie daje znać, jak bardzo podoba mu się zaistniała sytuacja.

W kolejnych scenkach grany przez Królikowskiego bohater wciąga "kreski" kokainy z biurka lub ciała towarzyszącej mu kobiety, uprawia seks z inną dziewczyną oraz dla zabawy urządza sobie przejażdżkę czołgiem. Tę czynność również komentuje krótko i dosadnie.

Nie były to pierwsze sceny z Królikowskim udostępnione przez Vegę. W wypuszczonym 27 czerwca wideo towarzyszył mu ucharakteryzowany na Antoniego Macierewicza Janusz Chabior.

We fragmencie Chabior-Macierewicz odznacza medalem Królikowskiego-"Misiaczka". "Gratuluję" - mówi. Następnie obmacuje go po nodze ze słowami: "Masz pięknie wyrzeźbioną łydkę". Po czym oglądamy obu panów, jak tańczą. W pewnym momencie Chabior przerywa jednak taniec i zmierza do pocałowania Królikowskiego...

Młody aktor skomentował wtedy zamieszony film słowami: "Myślałem, że nikomu tego nigdy nie pokażesz".


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Polityka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje