Reklama

"Podróż za jeden uśmiech": Jak Poldek i Duduś stali się sławni

Serial nie budziłby do dziś takiego zainteresowania, gdyby nie udział w nim całej plejady znakomitych, a nawet wybitnych aktorów. Wspaniały Leszek Herdegen pojawia się na kilka minut w pierwszym odcinku. W tym samym odcinku w grupie
autostopowiczów możemy zauważyć początkującą wówczas aktorkę Marzenę Trybałę. Mieczysław Voit zagrał epizod na stacji benzynowej, z którym związana jest ciekawa anegdota. Otóż, gdy ekipa przygotowywała się do zdjęć, na stację benzynową podjechał luksusowym wozem sam Czerwony Książę, syn premiera Andrzej Jaroszewicz, któremu towarzyszyła piękna Czeszka. Reżyser przekonał go jakoś, by "wypożyczył" auto i pasażerkę na potrzeby serialu.

Reklama

W roli naukowca na wagarach pojawia się jak zawsze godzien podziwu Edmund Fetting. W ostatnim odcinku serialu przez kilkanaście sekund, jako mama Dudusia, pokazuje się Teresa Iżewska, niezapomniana Stokrotka z "Kanału" Andrzeja Wajdy. Aktorka podczas pobytu w Cannes udzieliła wywiadu, który nie spodobał się ówczesnym władzom, i od tego czasu skazana była na grywanie epizodów.

Gwiazdą "Podróży za jeden uśmiech" jest oczywiście Alina Janowska w roli Królowej Autostopu. Czeszka nie była jedyną przedstawicielką innych nacji w tym serialu. Rolę czarnoskórego M’Naby zagrał student z Kamerunu Hyacinthe Mienandi. Chłopak świetnie mówił po polsku, bo już od kilku lat studiował w Łodzi. Na planie filmowym najwięcej wysiłku kosztowało go... kaleczenie polszczyzny. Jak wspominają inni aktorzy, nie do końca rozumiał, dlaczego ma to robić, skoro z takim wysiłkiem nauczył się dobrze mówić w naszym języku...

Piotr K. Piotrowski

Życie na Gorąco Retro

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Podróż za jeden uśmiech

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje