Hannah Waddingham: uwielbiają ją miliony, przełom w karierze zawdzięcza jednemu serialowi
Hannah Waddingham zdobyła światową sławę i stała się ulubienicą widzów, dzięki roli w uznanym oraz ciepłym serialu o losach trenera drużyny piłkarskiej. "Ted Lasso", to produkcja w której tytułowy bohater, trener footballu, który przyjeżdża do Anglii, by uratować podupadającą drużynę piłki nożnej.
Wyróżnia się optymistycznym, wręcz naiwnym podejściem do życia. Serial stał się przełomem w karierze aktorki, która na tę szansę pracowała przez 25 lat. Na ekranie zadebiutowała w 2002 roku w serialu "Każdy z każdym".
Obecnie możemy oglądać ją w czwartym sezonie "Teda Lasso" oraz komedii akcji "Kumpele na zabój", w którym tworzy fantastyczny duet z Octavią Spencer. Na dużym ekranie wystąpiła ostatnio w "Kaskaderze" czy "Mission Impossibe - The Final Reckoning".
Zobacz też: Nigdy nie zdradzili, jak się poznali. Nie jest religijna, wierzy w miłość
Hannah Waddingham: po latach w końcu odnalazła szczęście
Prywatnie Hannah Waddingham, jak sama wspomina w wywiadach, przeżywa najlepszy okres w swoim życiu. Po rozwodzie i długim okresie bycia singielką, odnalazła szczęście u boku neurochirurga Nicka Beresforda-Cleary'ego. Wcześniej przez dziesięć lat aktorka była w związku z włoskim biznesmenem Gianlucą Cugnetto, z którym ma córkę. Para rozstała się, kiedy dziewczynka miała dwa latka, czytamy na łamach Woman's World.
"Zajęło mi to osiem lat" - mówiła Waddingham w wywiadzie zapytana o to, kiedy zdecydowała się otworzyć na nowy związek. "Nie miałam na to przestrzeni - ani mentalnej, ani emocjonalnej. Przyjęłam pozycję obronną i skupiłam się na mojej dziewczynie i sobie".
W rozmowie z Glamour stwierdziła z kolei: "Oczywiście nigdy nie zakładałam, że będę samotną matką, ale na szczęście nadal mam dobre relacje z ojcem mojej córki. To bardzo ważne. Nasza relacja zakończyła się, kiedy córka miała dwa i pół roku. Czułam się, jakby grunt usunął mi się spod nóg, ale podjęłam decyzję, że nie ta sytuacja mnie nie osłabi".
Hannah Waddingham: kiedyś była wybredna w wyborze partnera
Swego czasu wspominała, że jest nieco wybredna, jeśli chodzi o wybór partnera: "Tak, mogę chodzić na randki, spotykać się, ale mam o wiele mniejszą odporność na bzdury. Wiem, że przyjdzie ktoś, kto polubi kobietę, która ma własne, mocne opinie. Będzie pozytywną, charyzmatyczną duszą (...)"
"Wolę spotykać się z moimi przyjaciółkami i przyjaciółmi-gejami, być szanowaną" - mówiła z kolei w podcaście Talking to the Table For Two. Wydaje się, że swojego wymarzonego partnera właśnie znalazła.
Pierwszy raz media wypatrzyły ich razem w marcu, a w czerwcu oficjalnie pojawili się na wydarzeniu Variety Power of Women w Londynie.
Zobacz też: Netflix prezentuje nowy thriller. Już zapowiedź przyprawia o ciarki











