Piwowski odebrał Feniksa

Reżyser filmowy Marek Piwowski ("Rejs", "Przepraszam, czy tu biją?") odebrał w sobotę, 5 listopada, na Wawelu nagrodę Feniksa za szczególne wartości moralne prezentowane w filmie "Oskar". Nagrodę przyznał mu Związek Polskich Kawalerów Maltańskich oraz Arcybiskup Metropolita Gdański - Tadeusz Gocłowski. 

"Są nagrody, które czynią honor przyjmującym. Wręczenie jej Markowi Piwowskiemu jest zaszczytem i honorem dla Konfraterni Zakonu Kawalerów Maltańskich" - powiedział o nagrodzie dla Marka Piwowskiego rektor Kapelanatu Związku Kawalerów Maltańskich ks. Henryk Błaszczyk KM.

Reklama

Film powstał według książki "Oskar i pani Róża" Erica-Emmanuela Schmitta. Opowiada o dwunastu ostatnich dniach życia chłopca o imieniu Oskar. W ocenie fundatorów nagrody, "stanowi swoiste invocatio Dei, kieruje oglądającego ku ważnym pytaniom o źródło cierpienia, jego sens, przenosi w rzeczywistość wolną od cierpienia".

"Ta nagroda jest o tyle ważna, że wskazuje na zupełnie inny model bohatera do naśladowania, niż próbuje nam lansować nasza subkultura. Bałem się, że ten bohater i ta opowieść o Bogu nie przyciągnie telewidzów. Tymczasem okazuje się, że oglądało go dwa razy więcej ludzi niż mecz ligi angielskiej na drugim programie. Ten film pokazał, że można oglądalność połączyć z wartościami i misją - powiedział Piwowski.

"Mój bohater zadaje pytania o miłość, o uczucia i taka rozmowa przenosi nas na inny poziom komunikowania między ludźmi. Na tym poziomie już nie ma miejsca na zło, na agresję i przemoc i dlatego warto robić takie filmy" - stwierdził Piwowski.

Statuetka Feniksa została wykonana przez jednego z pacjentów Hospicjum Św. Jana, prowadzonego przez Kawalerów Maltańskich. Autor Feniksa w swojej ostatniej woli prosił, aby przekazać go osobie, która w sposób szczególny przyczyni się do przypominania ludziom o obowiązku dobrej i godnej śmierci, oraz wniesie swoją posługą wiele dobra w dzieła hospicyjne.

Związek Polskich Kawalerów Maltańskich Suwerennego Rycerskiego Zakonu szpitalników Świętego Jana jerozolimskiego zwanego Rodyjskim i Maltańskim, potocznie znany jako Związek Polskich Kawalerów Maltańskich, liczy obecnie ok. 150 członków, z czego połowa mieszka w Polsce. Zajmuje się działalnością dobroczynną i charytatywną.

W tym roku największym osiągnięciem maltańczyków było utworzenie warsztatów terapii zajęciowej dla osób niepełnosprawnych w Poznaniu, na przyszły rok planują rozpoczęcie działalności budowanego w Krakowie ośrodka pomocy dzieciom niepełnosprawnym i ich rodzinom. Kawalerem Maltańskim może zostać tylko praktykujący katolik, który zostanie zaproszony do zakonu i rekomendowany przez trzech członków zakonu.

Dowiedz się więcej na temat: Marek Piwowski | Feniks | nagrody | Oskar

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje