Pierwsze zdjęcie z kontynuacji głośnego filmu! Ukłon w stronę ikony kina
"Jumanji 3" powraca z pełną obsadą gwiazd znanych z poprzednich części. Czym zaskoczy nas tym razem nowa odsłona kultowego cyklu? Zobacz pierwsze zdjęcie z planu!
"Patrzcie, kto jest na wolności" - napisali twórcy najnowszej części "Jumanji", która właśnie rozpoczęła zdjęcia w Los Angeles. We wpisie na Instagramie możemy zauważyć pełną obsadę filmów z 2017 i 2019 roku: "Jumanji: Przygoda w dżungli" i "Jumanji: Następny poziom". Na zdjęciu w charakteryzacji dumnie prezentują się Dwayne Johnson, Kevin Hart, Jack Black i Karen Gillan. Zobacz fotografię tutaj!
Sony zapowiada, że najnowszą odsłonę filmu o kultowej grze zobaczymy w grudniu 2026 roku. Za kamerą ponownie Jake Kasdan. W obsadzie nadchodzącego filmu znajdują się też Nick Jonas, Alex Wolff, Morgan Turner, Ser’Darius Blain, Madison Iseman, Lamorne Morris i Danny DeVito.
Dwayne Johnson, który w produkcji wciela się w Doktora Smoldera Bravestone'a, wyjawił niedawno, że jego postać otrzyma nowy element kostiumu, który będzie ukłonem w stronę jednej z ikon Hollywood. W najnowszym filmie aktor będzie nosić na szyi kostki do gry, który zostały użyte w oryginalnej produkcji "Jumanji" z 1995 roku. Jej główną gwiazdą był niezastąpiony Robin Williams, który odszedł w 11 sierpnia 2014 roku.
"To kostki z oryginalnego 'Jumanji' z Robinem Williamsem jako wyraz szacunku i sposób na uhonorowanie Robina i całej serii, którą zapoczątkował" - powiedział aktor.
Seria "Jumanji" została zapoczątkowana w 1995 roku wspomnianym już filmem z Robinem Williamsem, w którym zagrali również Kirsten Dunts, Bonnie Hunt, Bradley Pierce i Jonathan Hunt. Fabuła opowiadała historię dwóch przyjaciół, którzy rozpoczynają grać w tajemniczą grę planszową i niespodziewanie teleportują się do dżungli.
W 2017 i 2019 roku produkcja doczekała się dwóch kontynuacji, w których grupa bohaterów zostaje uwięziona w kultowej grze. Obecnie powstaje trzecia i ostatnia filmowa odsłona cyklu.
Zobacz też: Jego najlepszy film. Młody gwiazdor z dużymi szansami na pierwszego Oscara