Hwang Jung-min w najnowszym dziele autora sukcesu "Lamentu" wciela się w rolę komendanta Bum-seoka, Zo In-sung gra Sung-kiego - upartego lokalsa, który rusza tropem atakujących miasto nieznajomych w głąb lasu. Hoyeon, dla której jest to debiut w filmie pełnometrażowym, gra Sung-ae, zasadniczą, początkującą policjantkę, która musi poradzić sobie z kryzysem wykraczającym poza jej dotychczasowe doświadczenie. Z kolei Michael Fassbender, Alicia Vikander, Taylor Russell oraz Cameron Britton pojawiają się w miasteczku jako nie do końca mile widziani goście…
Po pokazach w ramach konkursu głównego Festiwalu Filmowego w Cannes film zebrał entuzjastyczne opinie.
"Film oferuje rozrywkę najwyższej próby i ma wszystko, by jeszcze bardziej wzmocnić światową fascynację koreańskim kinem" - pisał The Guardian. "Efekty specjalne robią ogromne wrażenie, a projekty tajemniczych istot są wyjątkowo oryginalne. Od charyzmatycznych bohaterów i przewrotnego humoru po świeże spojrzenie na horror science fiction i emocjonujące sceny akcji. 'Witajcie w Hope' to szalona i niezwykle satysfakcjonująca rozrywka" - zapewniał The Hollywood Reporter. "Pędzi od współczesnego westernu przez thriller akcji i horror aż po epickie science fiction, nie tracąc przy tym energii i atmosfery kultowych produkcji z lat 70." - przekonywał recenzent BBC.
"Witajcie w Hope": Fabuła
Mieszkańcy spokojnego, nadmorskiego miasta Hope zostają odcięci od świata przez śmiercionośne pożary, które trawią okoliczne lasy. Policja otrzymuje liczne meldunki o niezwykłej aktywności drapieżnych zwierząt, które zaczynają atakować ludzi. Wkrótce okazuje się, że te dramatyczne wydarzenia są zapowiedzą czegoś znacznie gorszego.
Ludzie zaczynają ginąć w coraz bardziej drastycznych okolicznościach i wkrótce staje się jasne, że Hope stało się celem ataku tajemniczych istot, które nie przypominają ani ludzi, ani zwierząt. Skąd pochodzą, jakie są ich zamiary i czy Hope jest tylko częścią jakiegoś większego planu? Odpowiedzi na te pytania próbuje znaleźć dwójka miejscowych policjantów. Żeby to zrobić, muszą jednak przede wszystkim przetrwać.











