Reklama

Paris Hilton nie zapłaci

Znana dziedziczka fortuny hotelarskiej Paris Hilton nie poniesie jednak konsekwencji finansowych w związku z klapą filmu z jej udziałem "Pledge This!". Zarządca majątku zlikwidowanej już firmy odpowiedzialnej za produkcję filmu, zarzucał Hilton, że niedostatecznie promowała film, domagając się od niej odszkodowania w wysokości 8,3 miliona dolarów.

Wydana w poniedziałek w Miami decyzja sędziego Federico Moreno pozostawia jednak Michaelowi Goldbergowi, prawnemu zarządcy majątku firmy Worldwide Entertainment Group, możliwość ubiegania się o zwrot części z sumy miliona dolarów, jaką wypłacono Hilton w 2006 roku za rolę w tej komedii.

Reklama

Goldberg pozwał Hilton i jej firmę Paris Hilton Entertainment za złamanie zasad umowy, zarzucając jej zaniechanie jakichkolwiek działań marketingowych, mających na celu reklamę filmu, w którym wystąpiła ona w roli przewodniczącej bractwa żeńskiego na fikcyjnym Uniwersytecie South Beach. Golberg żądał od Hilton odszkodowania w postaci 8,3 milionów dolarów, jaką reprezentowana przez niego firma zapłaciła za produkcję "Pledge This!" łącznie z gażą dziedziczki.

Podczas procesu 28-letnia Hilton zeznała, że "zrobiła wszystko, co w jej mocy", aby promować tę produkcję.

W uzasadnieniu swojego wyroku sędzia Moreno powiedział, że film "Pledge This!" przyniósł straty, ponieważ "jego niedoświadczeni producenci powodowani przez chciwość sporządzili nieudolny plan działań marketingowych", a "jakikolwiek związek pomiędzy rzekomym złamaniem przez Hilton zasad kontraktu i porażką, jaką okazała się produkcja, jest jedynie spekulacją".

Goldberg ma teraz czas do 26 sierpnia, aby przedstawić sądowi swoje argumenty w sprawie ewentualnego zwrotu części gaży przez gwiazdę.

Zobacz zwiastun filmu "Pledge This!":

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paris Hilton | \ Film | odszkodowania | film | firmy | paris | Nie | Hilton

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje