Reklama

Ostatni "Zmierzch": Będa dwa filmy?

"Saga 'Zmierzch': Księżyc w nowiu" okazał się maszynką do robienia naprawdę dużych pieniędzy i nic dziwnego, że trwają już pracę nad ekranizacjami kolejnych części książkowej serii Stephenie Meyer. Są szanse, że ostatnia z nich, "Przed świtem", zostanie rozbita na dwa osobne filmy - spekuluje "Variety".

Na podobny pomysł wpadli również twórcy ekranizacji książek o Harrym Potterze - wieńczące całą historię "Insygnia śmierci", z racji ilości napisanego przez J.K. Rowling materiału, trafią do kin w dwóch częściach. Taka operacja wydaje się uzasadniona także w przypadku powieści Stephenie Meyer. Polskie wydanie "Przed świtem" liczy sobie bowiem aż 715 stron.

Reklama

Problemem może okazać się podział historii. Nie wiadomo, czy uda się odpowiednie rozdzielić punkty kulminacyjne i czy powieściowy materiał starczy rzeczywiście na dwa pełne filmy.

Jeśli naprawdę dojdzie do takiej operacji, to grający w filmie aktorzy - Robert Pattinson, Kristen Stewart i Taylor Lautner - będą musieli dostać większe gaże, bo jak na razie mają podpisane kontrakty tylko na cztery filmy.

Trzecia część cyklu, "Zaćmienie", którą nakręcił odpowiedzialny za inny wampiryczny film, "30 dni mroku", David Slade, jest obecnie w fazie post-produkcji. Nie wiadomo jednak, kto stanie za kamerą na planie "Przed świtem". Pierwotnie miał być to reżyser "Księżyca w nowiu", Chris Weitz, ale ten ostatnio stwierdził, ze na razie woli zająć się kameralnym dramatem zatytułowanym "The Gardener".

Jedno jest pewne - decyzje na temat twórców i kształtu ostatniej części zapadną bardzo szybko. Obydwie dotychczasowe części, "Zmierzch""Księżyc w nowiu", okazały się gigantycznymi sukcesami kasowymi i wytwórnia nie pozwoli na żadne opóźnienia.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje